Umów się na konsultację:

511 030 795

d.ostaszewski@cno-legal.pl

Dlaczego sąd przesłuchuje kredytobiorców w sprawach frankowych?

Sprawy frankowe, to w dużej mierze wymiana pism procesowych oraz argumentacji odnoszącej się stricte do dokumentów. Niemniej jednak udział samych kredytobiorców również jest bardzo istotny i sędziowie niemalże zawsze wzywają ich na rozprawę celem przesłuchania. W dzisiejszym artykule opowiemy, dlaczego sędziowie to robią i czemu ma to służyć. 

sąd przesłuchuje kredytobiorców

Dlaczego Frankowicz jest przesłuchiwany na rozprawie? 

Frankowicz jest przesłuchiwany na rozprawie, przede wszystkim dlatego, że zawnioskował o to jego pełnomocnik, a sąd uwzględnił ten wniosek. 

W trakcie procesu frankowego pełnomocnik kredytobiorców w pozwie opisuje m.in. to, jak wyglądał proces zawarcia umowy kredytu, jakie informacje zostały przekazane kredytobiorcom, a jakich bank nie przekazał. W szczególności pełnomocnik odnosi się do braku przekazania informacji nt. rzeczywistego ryzyka kursowego oraz samej konstrukcji umowy. Zdecydowana większość kredytobiorców nie była informowana o tym, jak duże jest ryzyko związane z kredytami frankowymi (m.in. niestabilnością kursu) oraz w jaki sposób i na jakich zasadach zostanie przeliczony kredyt. 

Następnie, w odpowiedzi na pozew, bank przedstawia własne stanowisko. Z perspektywy banku sytuacja wyglądała całkowicie inaczej. W ocenie Banku kredytobiorcy byli o wszystkim informowani, mieli możliwość negocjowania każdego postanowienia umowy kredytu, a także samego kursu franka szwajcarskiego. Dodatkowo z ogólnych procedur udzielania kredytów wynika, że w wielu bankach przed przedstawieniem oferty kredytu powiązanego z CHF, pracownik banku miał obowiązek zaprezentować ofertę kredytu PLN. Nadto, z tych procedur wynika także, że kredytobiorca mógł otrzymać kredyt powiązany z CHF, wyłącznie wtedy, gdy miał zdolność kredytową na uzyskanie kredytu złotówkowego na tę samą kwotę. 

W kontekście powyższego powstaje zatem dość istotny rozdźwięk (wersja pełnomocnika kredytobiorców nie pokrywa się z wersją przedstawioną przez pełnomocnika Banku). Dlatego też tak konieczny jest udział samych kredytobiorców w procesie frankowym. Wówczas sąd ma możliwość dowiedzieć się u źródła, jak naprawdę wyglądał proces zaprezentowania oferty kredytu CHF, czy kredyt powiązany z CHF był prezentowany jako bezpieczny i stabilny, jakie informacje zostały przekazane nt. zdolności kredytowej, ryzyka kursowego, a także wysokości rat i salda. W razie potrzeby sąd ma możliwość zadania dalszych pytań celem wyeliminowania wątpliwości. Tym samym, zeznania kredytobiorcy mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia całego procesu frankowego. 

O co będzie pytał sąd kredytobiorcę w sprawie frankowej?

W jednym z naszych wcześniejszych artykułów wymienialiśmy już przykładowe pytania, jakie zadają sędziowie w trakcie rozpraw frankowych. Artykuł jest dostępny TUTAJ

Obowiązkowe pouczenie kredytobiorców frankowych przez sąd

Z uwagi na orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz TSUE obecnie sędziowie mają obowiązek pouczyć kredytobiorców o tym, jakie skutki prawne i ekonomiczne będą wiązały się z unieważnieniem umowy kredytu. 

Sędziowie zwykle zwracają uwagę kredytobiorców na to, że po procesie będą musieli rozliczyć się z bankiem z udostępnionego kapitału, a także że Bank może w stosunku do nich kierować roszczenia kondykcyjne, w szczególności roszczenie o zapłatę tzw. wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału lub też roszczenia o podobnym charakterze. Oczywiście, sąd zna pogląd TSUE na ten temat, ale w pouczeniu chodzi tylko o to, aby potwierdzić, że Frankowicz ma świadomość, że banki z takim roszczeniami czasami występują (to czy roszczenia banków są zasadne, czy nie – nie ma żadnego znaczenia). 

Sąd może unieważnić umowę kredytu, dopiero po tym, jak pouczy kredytobiorców i uzyska od nich potwierdzenie, że chcą oni nieważności umowy kredytu. 

Podsumowanie 

Mając na uwadze powyższe okoliczności, należy wskazać, że udział kredytobiorców w rozprawie i złożenie przez nich zeznań jest nie tylko bardzo przydatny, ale niejednokrotnie wręcz obowiązkowy. Dlatego też bardzo ryzykownym zagraniem pełnomocnika kredytobiorców jest sytuacja, w której nie wnioskuje on w pozwie o ich przesłuchania. W takiej sytuacji, Sąd może dać wiarę wersji przedstawionej przez pełnomocnika Banku, a w konsekwencji oddalić powództwo. Dlatego też w naszej kancelarii zawsze wnioskujemy o przesłuchanie kredytobiorców. 

Osoby, które chciałby rozpocząć proces z Bankiem zachęcamy do kontaktu oraz do zapoznania się z naszym artykułem, w którym opisujemy, czym kierować się wybierając kancelarię frankową. Artykuł jest dostępny TUTAJ

sąd przesłuchuje kredytobiorców

Daniel Ostaszewski

Radca prawny, Mediator

Masz jakieś pytania? Zastanawiasz się czy Twoja umowa frankowa jest wadliwa? Chcesz pozwać bank a może zostałeś pozwany i szukasz pomocy?

Nasza kancelaria pomaga frankowiczom w ponad 900 sporach. uzyskaliśmy już ponad 200 korzystnych wyroków. Główna spejcalizacją naszej kancealrii są tzw. kredyty frankowe (kancelaria frankowa, kancelaria pomocy frankowiczom).

Ostatnie posty:

Zostaw nam swój numer telefonu lub adres email, a skontaktujemy się z Tobą.