Kurs franka wzrasta, raty kredytów chf idą w górę, spraw frankowych w sądach przybywa, lecz sądy przyśpieszają i wydają coraz więcej wyroków. Każdy, kto pozwał bank wie, że proces frankowy to trudny i skomplikowany bój prawny. Sprawy trwają długo, lecz na końcu przychodzi upragnione zwycięstwo. Już blisko 98 % wyroków zapada na korzyść frankowiczów. Prawie wszystkie orzeczenia to ustalenia nieważności. Odfrankowienia powoli przechodzą do lamusa, zwłaszcza w największych ośrodkach orzeczniczych. Z naszej praktyki wynika, że Sądy w Poznaniu, Warszawie, Bydgoszczy, Gdańsku, Wrocławiu niemal codziennie unieważniają po kilkanaście umów dziennie. Już ponad 150 000 frankowiczów pozwało banki, a kolejne fala pozwów przed nami. W obliczu wzrostu kursu chf oraz podwyższania stóp procentowych w Szwajcarii, możemy być niemal pewni, że kolejne osoby zostaną zmuszone do złożenia pozwu. Kolejki w sądach rosną. Lecz sądy w ostatnim czasie bardzo mocno przyspieszyły z wydawaniem wyroków.
Prognozy dla frankowiczów 2023
Statystyki frankowe za 2023 roku
Jak wynika z danych opublikowanych przez pełnomocników i sądy, tylko w pierwszej połowie 2023 roku zapadło 8000 wyroków, w tym 7900 na korzyść frankowiczów. Tylko 3 % to odfrankowienia. Jak podaje TVN:
w I półroczu 2023 roku zapadło 8129 wyroków (97 proc. korzystnych dla kredytobiorców);
w I półroczu 2022 roku zapadło 4041 wyroków (97 proc.);
w I półroczu 2021 roku zapadły 703 wyroki (97 proc.);
w I półroczu 2020 roku zapadło 225 wyroki (89,5 proc.).
Powyższe statystyk robią wrażenie zwłaszcza w kontekścei rosnącej liczby orzeczeń. Trzeba jednak powiedzieć wprost. W sądach jest tak ogromna liczba pozwów, a na wyrok, w zależności od miasta trzeba trzeba czekać 3 lata lub dłużej. Minęły już czasy w których mogliśmy pochwalić się wygraną w 4 miesiące lub nawet 21 dni. Kolejki po pozbycie się kredytu są coraz dłuższe, lecz ścieżka wygrania coraz prostsza.
Aby nie nadpłacać kredytu, ważne jest składanie wniosków o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie płatności rat kredytu frankowego. Według naszych wewnętrznych statystyk kancelaryjnych ponad 80 % wniosków rozpatrywanych jest pozytywnie, w sytuacji w której został spłacony kapitał.
Orzeczenie TSUE z dnia 15 czerwca 2023 roku spowodowało, iż sądy chętniej udzielają zabezpieczeń.
W tym miejscu warto wskazać na nowy pomysł Sądu Okręgowego w Warszawie, który rozpoczął łącznie spraw do wspólnego rozpoznania z identycznymi wzorami umownych. Jeżeli ten pomysł okaże się trafny sprawy frankowe powinny bardzo mocno przyspieszyć.
Obaw frankowiczów nie budzą już pozwy o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Oczywistym stało się, iż banki nie mają prawa do żądania niczego poza kapitałem. Nową obawą (w naszej ocenie nieuzasadnioną) stały się pozwy o waloryzację. Jednak same banki (w tym ZBP) podchodzą dość sceptycznie do tego pomysłu i nie składają tak licznych pozwów.
Kredyty frankowe wzrosną
Obniżenie stóp procentowych przez NBP dla kredytobiorców złotowych, wywołało niemałe poruszenie w całym kraju. Nikt nie spodziewał się tak wyraźnego obniżenia stóp procentowych WIBOR.
Choć złotówkowicze poczuli ulgę, to frankowicze znów złapali się za portfele. Obniżka stóp wywołała bowiem gwałtowny spadek wartości złotego względem chf oraz euro. Analityce szacują że frank zdrożeje nawet do 5 złotych. A to z kolei spowoduje nie tylko wzrost raty ale i salda zadłużenia kredytów frankowych.
Dla przeciętnego kredytu na 250 000 złotych indeksowanego kursem CHF rata może wzrosną nawet o 300 złotych rok do roku.
Prognozy dla frankowiczów 2023
Kolejną złą informacją dla frankowiczów jest zapowiedź zwiększenia stóp procentowych w szwajcarii.
Szwajcaraia od roku co kwartał ponosi stop procentowe z uwagi na rosnącą inflację. Kolejne posiedzenie banku centralnego w szwajcarii zaplanowane jest na 21 września 2023 roku. Stopy mogą wzrosnąć nawet o 0.5 procenta.
Jeżeli ten scenariusz się sprawdzi to raty kredytów wzrosną o kolejne kikadziąt złotych lub więcej.
Wydaje się zatem, iż zwlekanie ze złożeniem pozwu jest niecelowe. Oczywiście trzeba odczekać swoje w kolejce sądowej, jednak czekanie jest wartej swojej ceny końcowej.
Warto również wspomnieć o tym, iż obecna władza planuje przyspieszenie rozpoznania sprawy frankowych. PIS zapowiada uruchomienie szybkiej ścieżki sądowej dla posiadaczy kredytów frankowych, a ciężar dowodu zostanie przerzucony z obywateli na banki. Jeżeli faktycznie tak się stanie wyroki powinny zapadać jeszcze częściej a przede wszystkim szybciej. Więcej o obietnicach wyborczych dla frankowiczów przeczytacie Państwo TUTAJ














