Spłacony kredyt frankowy w mBanku nie zawsze oznacza koniec sprawy. Dotyczy to także dawnych umów zawieranych z BRE Bankiem, czyli obecnym mBank S.A. Przekonała się o tym nasza Klientka, która w 2007 r. zawarła umowę kredytu frankowego z dawnym BRE Bankiem. Kredyt został całkowicie spłacony ponad 15 lat temu. Klientka była przekonana, że po takim czasie odzyskanie pieniędzy od banku będzie niemożliwe.
Po analizie dokumentów uznaliśmy jednak, że sprawa ma podstawy do działania. W ciągu kilku miesięcy skierowaliśmy do mBanku wezwanie do zapłaty, przygotowaliśmy pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie, przedstawiliśmy argumentację procesową i doprowadziliśmy do zawarcia ugody.
Efekt: mBank zgodził się na zwrot całości nadpłaty wynikającej z rozliczenia kredytu. Pieniądze trafiły już na konto Klientki. Cała sprawa trwała około 5 miesięcy.
Dlaczego spłacony kredyt w mBanku nadal może być podstawą roszczeń?
W sprawach frankowych kluczowe znaczenie ma treść umowy, a nie tylko to, czy kredyt został już spłacony. Jeżeli umowa zawarta z BRE Bankiem albo mBankiem zawierała niedozwolone postanowienia dotyczące przeliczania kredytu po kursach ustalanych przez bank, kredytobiorca może dochodzić zwrotu pieniędzy.
Spłata kredytu nie powoduje, że wadliwa umowa staje się prawidłowa. Nie oznacza też, że bank może zatrzymać świadczenia pobrane na podstawie nieuczciwych klauzul.
Kredyt spłacony bezpośrednio we frankach. Dodatkowa korzyść dla Klientki
W tej sprawie ważne było również to, że wcześniejsza spłata kredytu zostały dokonane bezpośrednio w CHF. Klientka zapłaciła wtedy bankowi około 25 000-30 000 CHF. W czasie spłaty kurs franka wynosił mniej więcej 3,30-3,50 zł. Przy ugodzie bank przeliczył te wpłaty według aktualnego kursu, około 4,60 zł. Dzięki temu Klientka uzyskała dodatkową korzyść w wysokości około 30 000-40 000 zł. Dlatego tak ważne jest, by w sprawie mieć dobrego pełnomocnika.
Czy przy kredycie spłaconym ponad 15 lat temu nie jest za późno?
Nie, w większości spraw nie jest jeszcze za późno. mBank może oczywiście podnosić argument przedawnienia, zwłaszcza przy bardzo starych umowach. Jednakże w sprawach konsumentów istotne jest m.in. to, kiedy kredytobiorca dowiedział się o wadliwości umowy i możliwości dochodzenia roszczeń. Dlatego każdą sprawę trzeba ocenić indywidualnie.
W opisanej sprawie kredyt był spłacony ponad 15 lat temu, a mimo to zakończyła się ona wypłatą pieniędzy przez mBank i to nie małą, klient otrzymał bowiem ok. 330 tys. zł.
Co warto sprawdzić?
Przy spłaconym kredycie frankowym w mBanku warto przeanalizować przede wszystkim:
– treść umowy z BRE Bankiem albo mBankiem,
– regulamin i aneksy,
– historię spłat,
– datę całkowitej spłaty,
– czy część kredytu była spłacana bezpośrednio w CHF,
– wysokość możliwej nadpłaty,
– ryzyko przedawnienia.
A przede wszystkim znaleźć radcę prawnego lub adwokata, który zna się na rzeczy i poprowadzi sprawę w Twoim imieniu do szczęśliwego końca.
Podsumowanie
Spłacony kredyt frankowy w mBanku lub dawnym BRE Banku nadal może dawać podstawę do odzyskania pieniędzy. W naszej sprawie Klientka spłaciła kredyt ponad 15 lat temu. Mimo tego, po około 5 miesiącach od rozpoczęcia działań, mBank wypłacił jej pieniądze na podstawie korzystnej ugody.
Sprawę prowadzili radca prawny Jacek Firlej oraz radca prawny Daniel Ostaszewski.
Masz spłacony kredyt frankowy w mBanku albo dawnym BRE Banku? Nie zakładaj z góry, że jest za późno. Najpierw sprawdź dokumenty lub prześlij nam je do analizy.














