Umów się na konsultację:

511 030 795

d.ostaszewski@cno-legal.pl

Nowa ustawa frankowa 2025 – co oznacza dla kredytobiorców?

Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło nowy projekt ustawy dotyczącej kredytów denominowanych i indeksowanych do franka szwajcarskiego. Proponowane przepisy mają na celu przyspieszenie postępowań sądowych oraz zmniejszenie obciążenia sądów. Jednak niektóre zapisy budzą kontrowersje i obawy kredytobiorców, którzy już teraz niemal w każdej sprawie sądowej wygrywają z bankami (aktualne statystyki wskazują, że kredytobiorcy wygrywają ok. 98% spraw).

Czy nowe przepisy faktycznie będą korzystne dla frankowiczów? A może w rzeczywistości osłabią ich pozycję? Przyjrzyjmy się szczegółom proponowanych zmian.

Główne założenia nowej ustawy frankowej

Nowy projekt ustawy wprowadza kilka kluczowych zmian w procedurach dotyczących spraw frankowych, które na można oceniać jako korzystne dla kredytobiorców:

Automatyczne wstrzymanie płatności rat kredytu

Największą zmianą jest automatyczne wstrzymanie płatności rat kredytu po doręczeniu pozwu bankowi. Oznacza to, że kredytobiorcy nie będą musieli składać osobnych wniosków o zabezpieczenie roszczenia, co do tej pory bywało problematyczne.

Dzięki tej zmianie, osoby posiadające kredyty frankowe będą mogły uniknąć konieczności dalszej spłaty zobowiązania do momentu zakończenia procesu. Warto jednak zauważyć, że nie jest to przełomowe rozwiązanie, ponieważ już teraz sądy powszechnie udzielają zabezpieczeń w sprawach frankowych, zawieszając obowiązek spłaty kredytu na czas trwania procesu. Co więcej, w niektórych przypadkach nowe przepisy mogą wydłużyć czas oczekiwania na zawieszenie rat, zamiast go skrócić (obecnie sędziowie często wydają postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia jeszcze przed doręczeniem pozwu stroni pozwanej). Korzyścią dla kredytobiorców jest jednak fakt, że banki nie będą mogły wpisywać osób korzystających z tego mechanizmu do Biura Informacji Kredytowej (BIK), co zapobiegnie negatywnym konsekwencjom dla ich historii kredytowej. 

Zeznania na piśmie i przesłuchania zdalne

Przepisy nowej ustawy zakładają możliwość składania zeznań w formie pisemnej oraz przeprowadzanie przesłuchań stron i świadków w trybie zdalnym. Projekt zakłada, że będzie to możliwe także wówczas, gdy jedna ze stron postępowania będzie się temu sprzeciwiała. Takie działania w założeniu mają usprawnić postępowania i zwiększyć dostępność sądów, jednak rodzi pytania o możliwość weryfikacji wiarygodności świadków.

W naszej ocenie, ten punkt projektu będzie korzystny dla Frankowiczów i faktycznie może przyspieszyć procedowanie w sądach. Obecnie dość często borykamy się z sytuacją, w której sędzia jest zmuszony odroczyć termin rozprawy z uwagi na niestawiennictwo świadka, który z uwagi na np. obecność poza granicami kraju nie mógł stawić się w sądzie. Ta regulacja pozwoli wyeliminować takie sytuacje i przyspieszyć tempo pracy sędziów. 

Projekt ustawy frankowej zakłada rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym

Kolejną nowością wskazaną w projekcie ustawy jest to, że sprawy frankowe mogą być rozpatrywane na posiedzeniach niejawnych. To oznacza, że sąd nie będzie musiał przeprowadzać rozprawy, a tym samym strony i ich pełnomocnicy nie będą musieli się stawiać w sądzie. Ta zmiana jest powiązana z powyższą zmianą dot. możliwości odbioru zeznań na piśmie. Skoro strony i świadkowie będą mogli złożyć zeznania na piśmie, to w takiej sprawie wyznaczanie i przeprowadzanie rozprawy będzie miało się z celem. Taki krok ma na celu przyspieszenie procesów sądowych i zmniejszenie ich liczby na wokandzie.

Natychmiastowa wykonalność wyroków I instancji

Kolejną nowością jest wprowadzenie zasady zgodnie, z którą wyroki sądowe zasądzające świadczenie na rzecz konsumenta będą wykonalne już od momentu ich ogłoszenia. Oznacza to, że kredytobiorcy będą mogli szybciej egzekwować swoje roszczenia. Ta zmiana wydaje się dość sensowna. Banki bowiem będą musiały się rozliczyć z kredytobiorcami już po pierwszej instancji, a zatem pozwoli to na uniknięcie (przynajmniej w części spraw) pozwów banków o zwrot kapitału. 

Kontrowersyjne założenia projektu ustawy frankowej – czy ustawa premiuje Banki?

Poza zmianami, które można oceniać, jako korzystne dla kredytobiorców w nowej ustawie frankowej jest też sporo zapisów, które budzą kontrowersje i są oceniane, jako korzystne dla Banków. Oto najważniejsze z nich: 

Bank będzie miał możliwość wzajemnego potracenia roszczeń

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów jest umożliwienie bankom potrącenia wzajemnych roszczeń w ramach jednego postępowania. Oznacza to, że jeśli kredytobiorca dochodzi zwrotu nienależnie pobranych środków, bank będzie mógł odliczyć od tej kwoty wartość udzielonego kredytu. W założeniu takie zapisy mają ukrócić politykę banków, które pozywają kredytobiorców o zwrot kapitału. Z drugiej jednak strony pojawia się problem, jak wówczas będą naliczane odsetki ustawowe za opóźnienie, które kredytobiorca naliczył już bankowi. 

Niektórzy eksperci już teraz wskazują, że taka regulacja może doprowadzić do sytuacji, w której kredytobiorcy stracą dziesiątki tysięcy złotych na naliczonych już odsetkach. Trzeba bowiem pamiętać, że nowa ustawa obejmie swoją regulacją nie tylko nowe sprawy, ale także te które się jeszcze nie zakończyły, a zatem jeśli kredytobiorca pozwał Bank np. o 200.000 zł dwa lata temu, to obecnie przysługuje mu od Banku już ok. 45.000 zł odsetek ustawowych za opóźnienie. Jeśli sędziowie będą przyjmowali założenie, że Bank może rozliczyć kapitał ze skutkiem od dnia zainicjowania procesu (czyli inaczej niż do tej pory), to wówczas Frankowicz straci odsetki, a tym samym w ww. przykładzie ok. 45.000 zł. 

Powyższe zapisy nowej ustawy stanowią duży krok w tył oraz są tak naprawdę zaprzeczeniem dotychczasowej linii orzeczniczej, która już od kilku lat opowiadała się za teorią dwóch kondykcji, na które dziesiątki tysięcy Frankowiczów dość mocno skorzystało. 

Czy kredytobiorcy będą zmuszani do mediacji z Bankiem? 

Kolejne zapisy budzące nasze wątpliwość dot. możliwości skierowania stron do mediacji. Ustawodawca kładzie dość duży nacisk na ten aspekt. Problem pojawia się jednak w tym, że mediacje zgodnie z dotychczasowymi zasadami miały charakter dobrowolny i były przeprowadzane wyłącznie wtedy, gdy strony były nimi zainteresowane. Z naszego doświadczenia wynika, że mediacje w sprawach frankowych, które są przeprowadzane w postępowaniu sądowym nie mają żadnego sensu. Strony te same kwestie mogą omówić w drodze rozmów ugodowych, a często już na starcie postawa Banku przekreśla jakikolwiek sens dalszych rozmów. 

Co prawda w projekcie ustawy nie wskazano na jakiekolwiek sankcje, czy kary dla strony, która odmówiłaby udziału w mediacjach, niemniej jednak samo narzucanie stronom takiej formy zakończenia sporu wydaje się dość mocno kontrowersyjne.

Zakres nowej ustawy frankowej 

Kontrowersje budzi również zakres projektu ustawy frankowej. Z jednej strony obejmie ona swoim zasięgiem również te sprawy, które się już toczą, co może okazać się niekorzystne dla części Frankowiczów. Dotyczy to zwłaszcza tych osób, które naliczyły już bankowi sporo odsetek oraz tych, którzy twierdzą, że roszczenie banków o zwrot kapitału uległo już przedawnieniu. W tym przypadku zasady gry mogą ulec nagłej zmianie. 

Z drugiej strony kontrowersje budzi również to, że sama ustawa ma dotyczyć wyłącznie spraw frankowych. Pojawia się jednak pytanie co z kredytami w innych walutach, takich jak np. EUR, czy USD? Przecież w tych sprawach mechanizm wymiany walut był identyczny, a w niektórych Bankach były nawet stosowane te same wzorce umów dla CHF, jak i USD, czy EUR (np. BRE Bank, czy Raiffeisen). Na to na razie nie mamy odpowiedzi. Być może zostanie to doprecyzowane w późniejszym czasie. 

Co budzi największe kontrowersje wśród Frankowiczów? 

Mimo że nowa ustawa frankowa wprowadza szereg udogodnień dla kredytobiorców, nie brakuję głosów krytycznych. Najważniejsze z nich, to:

  • Teoria salda vs. teoria dwóch kondykcji – wprowadzenie możliwości potrącenia wzajemnych roszczeń może być korzystne dla banków, zmniejszając kwoty, jakie mogą otrzymać kredytobiorcy.
  • Ograniczenie ustawy tylko do kredytów frankowych – osoby posiadające kredyty w innych walutach nie będą mogły skorzystać z nowych regulacji.
  • Nieprecyzyjne regulacje dotyczące mediacji – brak jednoznacznych zapisów może prowadzić do dowolnych interpretacji przez sądy.

Czy nowa ustawa frankowa to krok w dobrym kierunku?

Zmiany proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości mają na celu przyspieszenie procesów frankowych i uproszczenie procedur sądowych. W niektórych przypadkach, jako korzystne można również uznać automatyczne zawieszenie płatności rat oraz natychmiastową wykonalność wyroków, przy czym warto zauważyć, że w dużej mierze będzie to uzależnione od indywidualnych okoliczności sprawy. 

Jako kontrowersyjne należy z kolei oceniać, takie kwestie, jak stosowanie teorii salda, brak ochrony kredytobiorców z innymi walutami czy niejasne regulacje dotyczące mediacji mogą osłabić pozycję Frankowiczów.

Projekt ustawy jest obecnie przedmiotem analiz i może ulec zmianie w trakcie prac legislacyjnych. Kluczowe będzie monitorowanie jego dalszego kształtu i potencjalne poprawki mające na celu ochronę praw konsumentów.

Podsumowanie

Nowa ustawa frankowa 2025 to istotna zmiana dla tysięcy kredytobiorców walczących w sądach z bankami. Chociaż projekt wprowadza wiele usprawnień proceduralnych, może też faworyzować banki w zakresie wzajemnych rozliczeń. Kredytobiorcy powinni śledzić postępy legislacyjne i konsultować się z ekspertami prawnymi, aby w pełni wykorzystać możliwości, jakie oferuje nowa ustawa.

Daniel Ostaszewski

Radca prawny, Mediator

Masz jakieś pytania? Zastanawiasz się czy Twoja umowa frankowa jest wadliwa? Chcesz pozwać bank a może zostałeś pozwany i szukasz pomocy?

Nasza kancelaria pomaga frankowiczom w ponad 900 sporach. uzyskaliśmy już ponad 200 korzystnych wyroków. Główna spejcalizacją naszej kancealrii są tzw. kredyty frankowe (kancelaria frankowa, kancelaria pomocy frankowiczom).

Ostatnie posty:

Zostaw nam swój numer telefonu lub adres email, a skontaktujemy się z Tobą.