Kredyt frankowy – nie trzeba płacić kredytu w okresie sporu. Bank nie ma prawa wypowiedzieć im kredytu.
Drodzy frankowicze, miło mi poinformować, iż po raz kolejny udało się nam odnieść sukces!
Tym razem Sąd Okręgowy w Warszawie w składzie SSO Piotr Bednarczyk (sygn. XXV C 594/20) już po tygodniu od dnia złożenia pozwu udzielił zabezpieczenia powodom o ustalenie nieważności umowy kredytu frankowego i zapłatę w ten sposób, iż na czas trwania procesu wstrzymał obowiązek dokonywania przez powodów spłat należności wynikających z ww. umowy kredytu od dnia wydania postanowienia o zabezpieczeniu do dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie, a także zakazał pozwanemu umieszczenia w Biurze Informacji Kredytowej, w systemie Bankowy Rejestr informacji o niespłacaniu przez powodów rat wynikających z ww. umowy w okresie od dnia wydania postanowienia o zabezpieczeniu do dnia uprawomocnienia się wyroku w niniejszej sprawie.
Co ważne kredytobiorcy do dnia złożenia pozwu spłacili około 85 % kwoty udzielonej przez bank.
Analiza orzeczenia, zabezpieczenie w sprawie frankowej- czyli jak nie płacić kredytu frankowego w trakcie procesu?
Podstawa prawna zabezpieczenia ws. frankowej
Zgodnie z brzmieniem art. 730 § 1 k.p.c. w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd lub sąd polubowny można żądać udzielenia zabezpieczenia.
Udzielenia zabezpieczenia może żądać każda strona lub uczestnik postępowania, jeżeli uprawdopodobni roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia.
W sprawie frankowej w zależności od charakteru roszczenia (pieniężnego lub też niepieniężnego) można żądać odpowiedniej formy zabezpieczenia. Jeżeli przedmiotem zabezpieczenia nie jest roszczenie pieniężne (a więc ustalenie nieważności umowy pseudo frankowej), sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni, nie wyłączając sposobów przewidzianych dla zabezpieczenia roszczeń pieniężnych. W szczególności sąd może unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania.
Uprawdopodobnienie roszczenia w sprawie kredytu frankowego- umowa z Getin Bank nieważna
Jak podkreśla się w orzecznictwie roszczenie jest uprawdopodobnione, jeżeli prima facie jest znaczna szansa na jego istnienie, co nie wyklucza tego, iż w świetle głębszej analizy stanu faktycznego i prawnego, sąd poczyni odmienną ocenę (postanowienia Sądu Apelacyjnego w Szczecinie: z 27 kwietnia 2006 r. I ACz 468/08 – LEX nr 516571 i z 28 grudnia 2006 r. I ACz 1129/06 – LEX nr 516576).
Wymóg uprawdopodobnienia, a nie dowiedzenia istnienia roszczenia, oznacza zwolnienie strony obciążonej ciężarem takiego uprawdopodobnienia, z obowiązku zachowania szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym (art. 243 k.p.c.).
Sprawa frankowa dot. ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego oraz w konsekwencji obowiązku zwrotu tego co strony sobie świadczyły.
(więcej o teorii dwóch kondykcji TUTAJ).
Wymóg uprawdopodobnienia, a nie dowiedzenia istnienia roszczenia, oznacza zwolnienie strony obciążonej ciężarem takiego uprawdopodobnienia, z obowiązku zachowania szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym (art. 243 k.p.c.).
W zakresie uprawdopodobnienia istnienia ww. roszczenia niepieniężnego o ustalenie nieważności umowy kredytu frankowego z bankiem Getin Noble Bank wskazujemy, iż:
Umowa narusza art. 69 ust. 1 prawa bankowego w zw. z art. 353 [1] k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez naruszenie granic swobody umów i określenie sposoby indeksacji kredytu w sposób wadliwy i dyskwalifikujący umowę, a tym samym prowadzący do jej nieważności.
Postanowienia umowne dot. zasad określania waluty indeksacyjnej, stosowanej do wyliczenia salda kredytu, a następnie jego rat są sprzeczne z ustawą, jako kształtowane z naruszeniem właściwości stosunku prawnego a więc z przekroczeniem określonych w art. 353 [1] k.c. granic swobody umów.
Umowa narusza art. 353 § 1 kc. w zw. z art. 69 ust. 1 pr. bank. W zw. Z art. 58 kc poprzez naruszenie zasad określoności świadczenia i nieuzgodnienie przedmiotowo istotnych elementów umowy: przyczyną wadliwości umowy, prowadzącej do jej nieważności, jest narzucony przez bank sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej zwrotowi a w konsekwencji i wysokości odsetek – a więc głównych świadczeń kredytobiorcy. Ustalenie ich wysokości wiąże się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez bank w tabeli kursów. Tymczasem ani umowa, ani inne wzorce nie określały prawidłowo zasad ustalania tych kursów. Wymaganie dokładnego określenia w umowie kwoty kredytu podlegającej zwrotowi mieści się w szerszym kontekście prawa zobowiązań, które wymaga dla powstania zobowiązania dokładnego oznaczenia świadczenia
konstrukcja kredytu oparta na wadliwym mechanizmie indeksacji jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe, gdyż zakładając nawet hipotetycznie niezmienność kursów walut z tabeli kursowej Banku z dnia wypłaty przez cały przewidziany w Umowie okres spłaty kredytu, Kredytobiorcy są zmuszeni na mocy postanowień zwrócić do banku udostępniony kapitał, odsetki, prowizję od udzielenia kredytu oraz dodatkowy koszt kredytu wynikający z istnienia różnicy między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty CHF z tabeli kursowej Banku z dnia wypłaty kredytu,
wyeliminowanie z umowy klauzul abuzywnych związanych m.in. z przyjętym mechanizmem indeksacji pozbawia umowę essentialia negotii jakie ustawodawca przewiduje i wymaga dla umów kredytu
umowa pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego
Bank stosował niedozwolone klauzule waloryzacyjne, które dot. głównych świadczeń stron, jednakże z uwagi na ich całkowitą nietransparentność oraz niejednoznaczność mogą być one badane pod kątem abuzywności. Jednocześnie zgodnie z najnowszym orzecznictwem Sądu Najwyższego[1] wadliwy mechanizm indeksacji prowadzi do unieważnienia treści całej umowy, a dotychczasowe stanowisko Sądu Najwyższego co do uzupełnienia treści umowy kursem średnim CHF było błędne.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego jednoznacznie wskazuje, że „po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony NIE JEST MOŻLIWE, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).”[2]
Ukształtowanie stosunku zobowiązaniowego przez bank narusza jego istotę, gdyż wprowadza do stosunku zobowiązaniowego element nadrzędności jednej ze stron i podporządkowania drugiej strony bez odwołania do jakichkolwiek obiektywnych kryteriów zakreślających granice swobody jednej ze stron. Naruszenie zaś istoty stosunku zobowiązaniowego oznacza przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353 [1] k.c. i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.). W świetle pozwu dotknięte nieważnością postanowienia dotyczą głównego świadczenia kredytobiorcy, tj. zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek, co należy do essentialia negotii umowy kredytu.
Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego w sporze z Getin Noble Bank.
Zawarta pomiędzy stronami umowa kredytowa wygenerowała długoterminowy stosunek prawny, który nie został dotychczas wykonany.
Ewentualne uwzględnienie roszczeń kredytobiorcy, nie reguluje zaś w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Wniosek przeciwny byłby zasadny tylko przy przyjęciu, że prawomocne orzeczenie sądu wiąże nie tylko w zakresie sentencji, ale również motywów rozstrzygnięcia, co do czego nie ma jednak zgody w orzecznictwie i doktrynie (por. np. wyroki SN z dnia 20 stycznia 2016 r., IV CSK 282/15 oraz z dnia 15 stycznia 2015 r., IV CSK 181/14). Tymczasem stwierdzenie nieważności umowy przesądza nie tylko o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń. Rozstrzyga również w sposób ostateczny o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu.
Ustalające orzeczenie sądu znosi więc wątpliwości stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy. Na tym zaś polega interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c.
Przyjmuje się powszechnie w orzecznictwie i doktrynie, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., istnieje wówczas, gdy zachodzi niepewność stanu prawnego lub prawa, powodująca potrzebę ochrony prawnej. Niepewność ta musi mieć charakter obiektywny, tj. istnieć na podstawie rozumnej oceny sytuacji, w której powód występuje z tego rodzaju powództwem. Dlatego też nie można zakwestionować interesu prawnego w żądaniu ustalenia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma ono znaczenie zarówno dla obecnych jak i przyszłych możliwych, ale obiektywnie prawdopodobnych stosunków prawnych i praw, czy sytuacji prawnej podmiotu występującego z żądaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 2006 r., II CK 395/05) (…)Powodowie mają prawo do uzyskania odpowiedzi na pytanie czy ww. umowa ich wiąże, jeśli tak to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać.
Najlepszą drogą prawną uzyskania odpowiedzi na te pytania, rozwiania istniejących wątpliwości, jest powództwo o ustalenie. Gdyby przyjąć tok rozumowania pozwanego, oznaczałoby to, że powodowie powinni wstrzymać się ze spłatą rat kredytu, poczekać na wniesienia przez pozwanego przeciwko nim sprawy o zapłatę i w tamtym postępowaniu podnosić zarzut abuzywności postanowień umowy i jej nieważności. Inna ewentualna droga to pozwanie banku o zwrot dotychczas uregulowanych przez powodów rat kredytu.
Tyle tylko, że w istocie w wypadku nieważności umowy to bank byłby wierzycielem powodów, gdyż zdołali zwrócić tylko część kapitału.
Wskazane drogi prawne nie dają pełnej ochrony praw powodów w sposób prostszy i łatwiejszy. Natomiast sprawa o ustalenie daje powodom możliwość uzyskania pełnej ochrony w każdej ze sfer umowy, które obiektywnie budzą wątpliwości
W ocenie strony powodowej, spełniane świadczenia, co do którego na obecnym etapie postępowania uznać należałoby, że nie ma oparcia w umowie. doprowadzałyby do niezasadnego obciążenia powoda i bezpodstawnego wzbogacania pozwanego, bezzasadnie zwiększając skalę rozliczeń miedzy stronami koniecznych w przypadku stwierdzenia nieważności umowy. W uzasadnionym interesie kredytobiorcy nie jest więc dalsza realizacja umowy kredytowej, a zwłaszcza spłacanie rat kredytu z umowy. która jest bezwzględnie nieważna. Celem powództwa o stwierdzenie nieważności jest doprowadzenie do sytuacji, w której powód nie będzie musiał spłacać kredytu w ogóle. W związku z powyższym, trzeba stanowczo stwierdzić, iż niecelowe jest to, aby spłacał on swój kredyt w toku procesu.
W przypadku nieudzielenia zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego powodowie byliby natomiast zobowiązani do dalszego ich spełniania, co oznaczałoby utrzymywanie obciążenia comiesięcznymi płatnościami, które mogą być pozbawione podstawy prawnej.
Co więcej zgodnie z art. 755 § 1 pkt 1 k.p.c. jeżeli przedmiotem zabezpieczenia nie jest roszczenie pieniężne. sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni. W szczególności sąd może unormować prawa i obowiązki stron lub uczestników postępowania na czas trwania postępowania.
W zakresie unormowania praw i obowiązków stron leży również określenie innego terminu spełniania świadczeń, w tym jego odroczenie.
Udzielając zabezpieczenia sąd powinien mieć na uwadze to, aby nie obciążać pozwanego ponad potrzebę. Zauważyć trzeba, że interesy pozwanego są zabezpieczone. Po pierwsze w przypadku oddalenia powództwa:
Pozwany będzie mógł zaspokoić swoje roszczenia z istniejącego zabezpieczenia hipotecznego kredytu. a po drugie wskazać trzeba, że powodowie w okresie kredytowania spłacili już praktycznie całość kwoty udzielonego kredytu.
Z doniesień medialnych wynika, że Bank Getin jest jednym z trzech banków w Polsce. które udzieliły największej liczby kredytów dla frankowiczów. Powyższe okoliczności wpływają na spadek kursu akcji Banku Getin, co w dłuższej perspektywie niewątpliwie doprowadzi do problemów finansowych ww. banku, a w konsekwencji dochodzenie od niego roszczeń może być znacznie utrudnione, czy wręcz niemożliwe.














