Frankowicze przeciwko Raiffeisen Bank (stary: Raiffeisen Polbank). Czy pozew zbiorowy ma sens?

Klienci Raiffeisen Bank, którzy na co dzień zmagają się ze spłatą kredytu frankowego, niejednokrotnie szukają rozwiązania, które pomogłoby im pozbyć się tego problemu. Wielu Frankowiczów rozważa dochodzenie swoich praw na drodze sądowej. I tu pojawia się pierwsze pytanie: czy zdecydować się na pozew indywidualny, czy też na pozew zbiorowy? W dzisiejszym artykule zajmiemy się tym zagadnieniem.

Skala problemu kredytów frankowych obsługiwanych przez Raiffeisen Bank

Raiffeisen Bank posiada w Polsce ok. 10 % wszystkich kredytów frankowych. Tak duże zaangażowanie w produkty powiązane z walutą franka szwajcarskiego wynika z kilku powodów. Po pierwsze Bank ten w okresie 2004 – 2008 prowadził aktywną politykę finansową nastawioną na zawieranie umów kredytów hipotecznych powiązanych z CHF. Po drugie w 2012 r. Raiffeisen Bank połączył się z Polbank EFG S.A. (EFG Eurobank Ergasias), który również był nastawiony na zawieranie tego typu umów. W konsekwencji połączenia powstał Raiffeisen Polbank, który obsługiwał kilkadziesiąt tysięcy umów kredytów hipotecznych powiązanych z walutą franka szwajcarskiego. W 2018 r. doszło do podziału Banku i część banku obsługująca „kredyty frankowe” połączyła się z Raiffeisen Bank International AG.

Czy pozew zbiorowy przeciwko Raiffeisen Bank ma sens?

Na tak postawione pytanie należałoby udzielić odpowiedzi przeczącej.

Pozew zbiorowy przeciwko Raiffeisen miał sens kilka lat temu, kiedy obowiązywały stare przepisy dot. opłaty sądowej naliczanej od wniesionego pozwu. Stare przepisy wskazywały, że kredytobiorca, który zechciał pozwać bank, musiał zapłacić opłatę sądową w wysokości 5% liczonych od wartości przedmiotu sporu.

Mając na uwadze fakt, iż wartość przedmiotu sporu w sprawach frankowych wynosi zwykle ok. 400.000 zł, opłata od pozwu wynosiła ok. 20.000 zł. Na taki wydatek mogli sobie pozwolić tylko nieliczni Frankowicze.

W takich okolicznościach, dla wielu kredytobiorców frankowych rozsądniejszym wydawało się zgłoszenie do postępowania zbiorowego i wniesienie przeciwko Raiffeisen Bank pozwu zbiorowego. W postępowaniu zbiorowym opłata od pozwu była już niższa i wynosiła 2%, tj. zwykle ok 8.000 zł.

Kwota w takiej wysokości była jednak nadal wygórowana i skutecznie ograniczała Frankowiczom prawo do Sądu. Mając na uwadze wręcz „zaporową” wysokość opłaty od pozwu, polski ustawodawca zmienił przepisy ustawy i wprowadził zryczałtowaną wysokość opłaty od pozwu na poziomie 1000 zł.

W momencie zmiany przepisów postępowanie zbiorowe straciło sens. Trzeba bowiem pamiętać, że największą zaletą tej formy była właśnie niższa opłata od pozwu. Nadto trzeba pamiętać, że ta forma postępowania ma jednocześnie liczne wady. Po pierwsze rozpoznanie tego typu sprawy trwa zazwyczaj znacznie dłużej (z uwagi na ilość osób zaangażowanych w spór). Dalej złożenie pozwu zbiorowego może się wiązać także z koniecznością zabezpieczenia kosztów postępowania pozwanego. Wreszcie w postępowaniu zbiorowym nie działamy indywidualnie, ale za pośrednictwem wybranego reprezentanta, a zatem mamy znacznie mniejszy wpływ na samą sprawę.

Pozew indywidualny przeciwko Raiffeisen Bank (stary: Polbank)

Po zmianie przepisów dot. opłaty sądowej od pozwu, dużo korzystniejsze wydaje się dochodzenie swoich roszczeń w postępowaniu indywidualnym.

W takim postępowaniu opłata od pozwu jest stosunkowo niska i wynosi 1000 zł. Dodatkowo Frankowicz ma możliwość stałego „kontrolowania” przebiegu postępowania i konsultowania się ze swoim pełnomocnikiem co do tego, jak przebiega postępowanie, w którym kierunku ono zmierza, jakie czynnością były/będą podejmowane itd. Jednocześnie kredytobiorca frankowy nie musi działać przez reprezentanta, gdyż jest to jego indywidualna sprawa i może sam (lub za pośrednictwem swojego pełnomocnika) podejmować działania. Postępowanie indywidualne jest również co do zasady mniej czasochłonne i w konsekwencji mamy szansę na szybsze uzyskanie wyroku i pozbycie się kredytu frankowego.

Czy Raiffeisen Bank (stary: Raiffeisen Polbank) zgodzi się zawrzeć ze mną ugodę?

Wielu Frankowiczów, którzy do tej pory nie mieli żadnych doświadczeń z sądami, obawia się wytoczenia powództwa przeciwko Bankowi. W konsekwencji poszukują oni alternatywnych sposobów na pozbycie się problemu z kredytem frankowym. Wydawałoby się, że jednym z takich rozwiązań mogłoby być zawarcie ugody z Raiffeisen Bank. W takiej sytuacji obie strony byłyby przecież wygrane. Kredytobiorca nie byłyby zmuszony do wytoczenia powództwa, a Bank ugrałby także coś dla siebie. Jak się jednak okazuje, Raiffeisen Bank nie jest skory do zwierania jakichkolwiek ugód.

Z doniesień prasowych wynika, że Raiffeisen Bank z początkiem 2021 r. odstąpił od prac nad ugodami. W tym zakresie Bank przyjął argumentację, charakterystyczną dla instytucji finansowych wskazując, że Bank nie może i nie zamierza ponosić w całości odpowiedzialności za wzrost kursu franka szwajcarskiego. Dodatkowo w ocenie Banku zawieranie ugód z kredytobiorcami frankowymi prowadziłoby do pokrzywdzenia kredytobiorców złotowych, którzy w okresie 2004-2008 decydowali się na droższe kredyty złotowe, nieobciążone jednak ryzykiem kursowym. Mając na uwadze powyższe, klientom Raiffeisen Bank pozostaje albo dochodzenie swoich praw na drodze sądowej (np. w formie pozwu indywidualnego), albo wstrzymanie się z decyzją i zaczekanie aż jakieś działania zostaną podjęte ze strony rządu lub Banku.

Kancelaria Czyżewski Nowojski Ostaszewski sp. k. świadczy usługi prawne m.in. w zakresie spraw frankowych.

Dane kontaktowe:
d.ostaszewski@cno-legal.pl,
telefon: 511-030-795

Ostatnie posty: