Umów się na konsultację:

511 030 795

d.ostaszewski@cno-legal.pl

Umowa Raiffeisen (Polbank) unieważniona w 11 miesięcy! MILIONOWA KORZYŚĆ KLIENTÓW

Polbank to jeden z tych banków, które udzieliły najwięcej kredytów indeksowanych i denominowanych do CHF. Zapadło już co najmniej kilka tysięcy wyroków unieważniających umowy  chf. Dziś opowiadamy historię  naszych klientów, którzy zdecydowali się na złożenie pozwu przeciwko bankowi i już po 11 miesiącach mogą cieszyć się z wyroku Sądu. Nasi klienci nie tylko pozbyli się kredytu ale bank będzie musiał zwrócić im ponad 1. 2 MILIONA ZŁOTYCH. Tym razem umowa Raiffeisen została unieważniona przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie już po 11 miesiącach od dnia złożenia pozwu. 

Umowa Polbank z 2007 roku klauzule abzywne

Klienci zwrócili się do nas w czerwcu 2022 roku i poprosili o przeanalizowanie umowy. Po wstępnej konsultacji prawnej oraz analizie umowy ustaliliśmy, iż umowa która została zawarta na cel konsumpcyjny– budowę domu może zostać poddana kontroli w kontekście występowania w niej tzw. klauzul abuzywnych.

Umowa Polbank z 2007 roku zawiera szereg zapisów niedozwolonych po wyeliminowaniu których umowa może zostać uznana za nieważną.

Poniżej zapisy niedozwolone

  • § 2 ust 1 Umowy „W przypadku Kredytu udzielonego w walucie obcej CHF/EUR/USD kwota Kredytu zostanie wypłacona w złotych wg kursu kupna danej waluty. zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu Uruchomienia Kredytu/ Transzy Kredytu, Tabelą kursów walut dla produktów hipotecznych w Raiffeisen Bank Polska S.A.”
  • § 10 ust 4 Umowy „wg kursu sprzedaży waluty zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu spłaty zobowiązania określonym w harmonogramie, o którym mowa w ust 1 powyżej, Tabelą kursów walut dla produktów hipotecznych w Raiffeisen Bank Polska Spółka Akcyjna w przypadku wpłat dokonanych przed tym terminem lub w tym terminie,”
  • § 7 ust 3 Regulaminu „Dla Kredytu udzielonego w walucie obcej – CHF, EUR lub USD Bank stosuje następujące kursy walut:
    • dla uruchomienia Kredytu – kurs kupna danej waluty zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia Kredytu Tabelą Kursów,”
  • § 22 ust 8 Regulaminu „W przypadku Przewalutowania stosuje się następujące kursy walut:
    • dla Przewalutowania Kredytu udzielonego w złotych na Kredty udzielony w CHF/EUR/USD – kurs kupna CHF/EUR/USD zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu Przewalutowania Kredytu Tabelą Kursów.
    • dla Przewalutowania Kredytu udzielonego w złotych na Kredty udzielony w CHF/EUR/USD – kurs sprzedaży CHF/EUR/USD zgodnie z obowiązującą w Banku w dniu Przewalutowania Kredytu Tabelą Kursów.”

Wadliwość umów Raiffeisen nie budzi wątpliwości Sądów

Występowanie w umowie klauzul abuzywnych nie budzi wątpliwości. Ponad 97 % wyroków jakie zapada obecnie w sprawach frankowych to wyroki na korzyść frankowiczów. 

Nadto sam bank po niekorzystnej dla siebie  decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zmuszony został do złożenia oświadczenia w którym przyznaje, iż stosował wobec konsumentów praktyki naruszające ich zbiorowe interesy. 

„Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce tj. Raiffeisen Bank Polska S.A. w Warszawie – stosował wobec konsumentów praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów polegającą na wprowadzaniu konsumentów w błąd, w związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji co do zmiany postanowień umów pożyczek hipotecznych i umów o kredyt hipoteczny indeksowanych lub denominowanych do waluty obcej poprzez przesłanie w czerwcu 2016 r. do konsumentów informacji o jednostronnych zmianach:

  • Regulaminu Kredytu Mieszkaniowego dla klientów bankowości prywatnej Friedrich Wilhelm Raiffeisen w Raiffeisen Bank Polska Spółka Akcyjna;
  • Regulaminu Pożyczki Osobistej dla klientów bankowości prywatnej Friedrich Wilhelm Raiffeisen w Raiffeisen Bank Polska Spółka Akcyjna;
  • Regulaminu Kredytu Mieszkaniowego w Raiffeisen Bank Polska Spółka Akcyjna;
  • Regulaminu Pożyczki Hipotecznej w Raiffeisen Bank Polska Spółka Akcyjna;
  • Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez Polbank EFG;
  • Umów o kredyt hipoteczny z sygnaturą HL oraz MG.

w związku z zamiarem wprowadzenia do ww. dokumentów postanowień umownych odnoszących się do sposobu ustalania kursów kupna i sprzedaży walut opublikowanych w Tabeli Kursów, w sytuacji gdy Bank nie był uprawniony do dokonywania takiej jednostronnej zmiany postanowień umów pożyczek hipotecznych i umów o kredyt hipoteczny indeksowanych lub denominowanych do waluty obcej, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym i narusza zbiorowe interesy konsumentów i w konsekwencji narusza art. 24 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.

Argumenty prawne przemawiające z nieważnością umowy Polbank

W pozwie skierowanym do Sądu pod koniec 2022 roku wskazaliśmy na szereg zarzutów skutkujących koniecznością unieważnienia umowy. 

Oprócz najważniejszego zarzutu tj. abuzywności umowy wskazaliśmy, iż nasi klienci nie mieli wiedzy o tym jaka kwota zostanie im wypłacona (tzn. jaki kurs zostanie zastosowany przez pozwaną) oraz że wysokość poszczególnych rat jest niczym nieograniczona. Kredytobiorcy  nie byli także świadomi tego, że zadłużenie w okresie kredytowania może wzrosnąć ponad kwotę udzielonego kredytu, wartość nieruchomości a nawet majątku kredytobiorcy. Bank nie poinformował także kredytobiorców o tym, że będzie stosowała „podwójny mechanizm” kursu franka, przeliczając kwotę wypłacanego kredytu najpierw po kursie kupna CHF, a następnie przeliczając spłacane raty będzie stosowała kurs sprzedaży. Tym samym kredytobiorcy nie uzyskali żadnej informacji nt. tego, że bank będzie uzyskiwał dodatkowy dochód, którym de facto zostaną obciążeni kredytobiorcy. 

Bank nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. Bank jako instytucja finansowa winien szczegółowo poinformować kredytobiorcę o ryzyku, o którym mowa powyżej. 

Klientom nigdy nie zostały przedstawione w sposób zrozumiały zasady działania mechanizmu klauzuli indeksacyjnej oraz zmienności kursów walut. W chwili podpisania umowy faktyczna wysokość kwoty podlegającej wypłacie pozostała dla kredytobiorcy nieznana a raty spłaty uzależnione były od nieznanych mierników, w tym w postaci kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującego w banku, który to kurs bank określał arbitralnie, niejednoznacznie i w sposób nieweryfikowany. Powyższe okoliczności pozwalają stwierdzić, iż zakwestionowane postanowienia umowne były nietransparentne oraz niejednoznaczne.

Odpowiedź banku Polbank na pozew

Bank oczywiście jak w każdej sprawie nie uznał roszczeń powodów. Najpierw odmówił spełnienia świadczenia a następnie w odpowiedzi na pozew wskazał, iż umowa jego zdaniem jest ważna, nie zawiera zapisów niedozwolonych, umowę można było negocjować a także bankowi przysługuje w razie unieważnienia wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

Odparliśmy zarzut banku wskazując, iż

STRONY NIE POROZUMIAŁY SIĘ CO DO ELEMENTU PRZEDMIOTOWO ISTOTNEGO UMOWY KREDYTU, TJ. CO DO JEGO KWOTY

POWODOWIE NIE DYSPONOWALI NA ŻADNYM ETAPIE WYKONYWANIA UMOWY ŚRODKAMI WE FRANKU SZWAJCARSKIM ANI W ŻADNEJ INNEJ OBCEJ WALUCIE. Powodowie nie mogli korzystać z przyznanych środków w CHF. O ile środki z kredytu po spełnieniu warunków do uruchomienia kredytu, choćby przez chwilę miały postać sumy franków szwajcarskich, to znajdowały się one poza dyspozycją strony powodowej. Umowa nie zawiera postanowienia upoważniającego kredytobiorców do dysponowania środkami z kredytu znajdującymi się na rachunku bankowym utworzonym wyłącznie do spłaty zaciągniętego przez powodów kredytu. Rachunek w CHF należący do pozwanego miał charakter wyłącznie techniczny. Z treści umowy wprost wynika, że wypłata kredytu (jak i jego późniejsza spłata) będzie następowała w złotych polskich po zastosowaniu (w ocenie powodów abuzywnych) postanowień umownych. 

Zawarcie umowy kredytu w przedmiotowym kształcie doprowadziło do rażącego pokrzywdzenia naszych mocodawców. Kliencie pomimo tego, że wpłacili na rzecz Banku już prawie 3-krotność tego, co pożyczyli, nadal są dłużnikiem Banku i muszą co miesiąc spłacać raty kredytu.  

Wyrok Sądu po 11 miesiącach

Po zaledwie jednej rozprawie, przesłuchaniu świadków oraz naszych klientów Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 września 2023 roku, sygn. I C 1634/22 ustalił nieważność umowy z 2007 roku a także zasądził ponad 343 000 złotych oraz  ponad 224 000 CHF na rzecz naszych klientów. Sąd zasądził również pełny zwrot kosztów zastępstwa procesu.

W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, iż Umowa kredytu według Sądu skonstruowana została w taki sposób, że ma ona charakter umowy o kredyt udzielany w walucie polskiej, a odwołanie się do waluty obcej – franka szwajcarskiego, stanowi jedynie klauzulę waloryzacyjną, co oznacza, że kurs waluty szwajcarskiej do waluty polskiej stanowi miernik wartości świadczenia należnego bankowi od kredytobiorcy, natomiast samo to świadczenie podlega spełnieniu w walucie polskiej – podobnie jak wcześniejsze świadczenie banku polegające na wypłacie kwoty kredytu.

Co istotne, umowa nie przewidywała w ogóle możliwości wypłaty kredytobiorcy wskazanej w umowie kwoty kredytu we frankach szwajcarskich, ani też (w pierwotnym brzmieniu) możliwości spłaty kredytu we frankach szwajcarskich. Dopiero aneks z 2014 r. wprowadził taką możliwość. Przeciwne twierdzenia banku nie dają się obronić w świetle treści umowy. Zatem strony zawarły umowę, mocą której bank przekazał do dyspozycji kredytobiorcy nieokreśloną kwotę złotych polskich, stanowiących równowartość określonych w umowie franków szwajcarskich. Wartość ta była ustalana przy zastosowaniu kursu kupna obowiązującego w banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego. Zgodnie z umową kredytobiorca miał spłacać kredyt w złotych według ceny sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującej w banku w dniu wpłacenia konkretnej raty. Tym samym udzielony kredyt był kredytem złotowym, nie walutowym, a jedynie denominowanym w walucie obcej.

Opierając się wyżej przedstawionych przesłankach Sąd uznał za abuzywne
w stosunku do powodów postanowienia zawarte w § 2 ust. 1 oraz § 10 ust. 4 umowy. Wskazane postanowienia umowy kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy i odnosząc się do głównych świadczeń stron były sformułowane w sposób niejednoznaczny.

Dla przypomnienia, określona w CHF kwota kredytu miała być wypłacona w złotych według kursu kupna waluty obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu lub jego poszczególnych transz, zaś kredytobiorcy mieli spłacać raty kredytu według harmonogramu w miesięcznych równych ratach, płatnych w złotych jako równowartość kwoty podanej w walucie, przeliczonej według kursu sprzedaży obowiązującego w banku w dniu spłaty.

Powyższe zapisy umowne, wbrew twierdzeniom pozwanego, nie były uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcami. Okoliczność ta została wprost zasygnalizowana przez powodów, którzy zgodnie podczas przesłuchania przed Sądem zeznali, że nie mieli oni żadnego wpływu na treść klauzul waloryzacyjnych w zakresie dotyczącym któregokolwiek ze wskaźników przeliczeniowych, a przede wszystkim sposobu ustalania kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, do której to waluty był waloryzowany kapitał kredytu i poszczególne raty kapitałowo – odsetkowe. W związku z powyższym Sąd przyjął, że zapisy umowy w tym zakresie nie były uzgadniane indywidualnie. Zdaniem Sądu okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wskazują wręcz, że czynność podpisania umowy miała charakter adhezyjny i polegała na podpisaniu przygotowanego przez pracowników banku stałego formularza umowy. Zapisy dotyczące mechanizmu denominacji zostały dosłownie przeniesione z Regulaminu, czyli wzorca umownego, którym bank powszechnie się posługiwał. Kredytobiorcy w praktyce mogli więc wybrać tylko gotowy produkt, zaś wszystkie szczegóły dotyczące sposobu i terminu przeliczania, stosowanego kursu wymiany, zostały im narzucone przez bank i nie mieli oni realnego wpływu na ich treść. Sąd uznał, że gdyby kredytobiorcy taki wybór posiadali, to z pewnością nie doszłoby do wyboru przeliczania wypłaconego kredytu po kursie kupna, tylko co najwyżej po kursie sprzedaży, zaś do spłat nie wybraliby kursu sprzedaży, lecz co najwyżej kurs kupna lub np. średni kurs NBP. Na uwagę zasługuje również okoliczność, że zarówno z umowy, jak też z żadnych innych dowodów nie wynika, aby bank taką możliwość powodom jako kredytobiorcom oferował. W tym miejscu przypomnieć należy również, że Sąd Najwyższy w wyroku z 10 grudnia 2019 roku wskazał, że do uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione nie wystarcza ustalenie, że umowa była przedmiotem negocjacji, ale należało ustalić, że przedmiotem negocjacji (indywidualnych ustaleń) było konkretne jej postanowienie, które potencjalnie może zostać uznane za niedozwolone, a konsument miał rzeczywisty wpływ na jego treść (wyrok SN z 10.12.2019 roku, IV CSK 443/18). Tego w niniejszym przypadku zabrakło.

Apelacja Banku

Bank oczywiście jak w każdej innej sprawie nie zgodził się z zapadłym wyrokiem i złożył od niego apelację. 

Bank w apelacji podnosi w zasadzie te same argumenty i zarzuty, co w trakcie procesu przed Sądem I Instancji. W ocenie banku:

– procedury bankowe pozwalały kredytobiorcom na negocjowanie postanowień umowy, jak i kwestii związanych z wypłatą, czy też spłatą kredytu, 

– pracownicy Banku zawsze informowali kredytobiorców o kwestiach związanych z ryzykiem kursowym, czy też z konstrukcją samego kredytu, 

– Sąd poczynił błędne ustalenia, uznając, że bank nie sprostał obowiązkom informacyjnym, przerzucił na stronę powodową całe ryzyko kursowe oraz uzyskiwał dodatkowe dochody z różnic kursowych. 

Nadto, pełnomocnik banku wdaje się w polemikę z sądem, co do wykładni przepisów prawa, w tym dyrektyw unijnych. W jego ocenie umowa nadal może obowiązywać, poprzez zastąpienie postanowień abyzywnych postanowieniami odwołującymi się do art. 358 § 2 k.c. (kursu średniego NBP). 

W odpowiedzi na apelację wskazaliśmy, iż:

– Sąd I Instancji poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, jak również przeprowadził właściwą wykładnię przepisów prawa, 

– aktualne orzecznictwo SN, jak i TSUE są prokonsumenckie i opowiadają się za unieważnieniem umowy kredytu, a nie jej dalszym utrzymaniem (powołujemy tutaj wyrok TSUE, który wskazuje na niedopuszczalność uzupełniania umowy poprzez odwołanie do kursu średniego NBP), 

– aktualna linia orzecznicza dot. pozwanego banku wskazuje, że Bank przegrywa niemalże wszystkie postępowania sądowe, 

– ustosunkowaliśmy się również do pozostałych zarzutów i argumentów podniesionych przez Bank. 

Wyrok Sądu II instancji

Obecnie oczekuje na wyrok sądu II instancji. Prawdopodobnie wyrok zapadnie za około 6- 9 miesięcy. Poinformujemy Państwa o wyniku sprawy.

Unieważnienie umowy kredytu zawartej z Polbank. Czy się opłaca?

Pewnie zastanawiasz się teraz na ile unieważnienie umowy w tym konkretnym przypadku jest korzystne?

W razie ustalenia nieważności umowy kredytu frankowego, strony zwracają sobie to co wzajemnie świadczyły. Oznacza to, że kredytobiorca zwraca na rzecz Banku kwotę udostępnionego mu kapitału , a Bank zwraca na rzecz kredytobiorców wszelkie spełnione świadczenia. W praktyce oznacza to darmowy kredyt. Frankowicz nie płaci nic poza kwotą którą pożyczył. Przypominamy: w świetle najnowszego orzecznictwa bankom nie należy się ani wynagrodzenie za korzystanie z kapitału ani waloryzacja co potwierdził TSUE w licznych wyrokach. Więcej na ten temat mogą Państwo przeczytać tutaj: 

Pozwać Bank Polbank, czy zawrzeć z nim ugodę?

Liczne porażki w sprawach frankowych zmusiły Raiffeisen do zmiany strategii procesowej. Aktualnie bank rozpoczął proponowanie ugód.  Bank oferuje kredytobiorcom możliwość przewalutowania kredytu na polskie złotowe i częściowe obniżenie salda zadłużenia. 

Klient w wyniku ugody może zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy strony, lecz umowę będzie trzeba nadal wykonywać. W tym miejscu należy zwrócić także uwagę na fakt, iż oprocentowanie kredytów złotowych (WIBOR) jest wyższe niż dla kredytu frankowego. 

Ugoda z bankiem w większości przypadków jest co najmniej 3- 4 mniej korzystna niż proces i unieważnienie umowy. 

Przypominamy, iż na naszej stronie znajdą Państwa kalkulator frankowy, który pozwala dokonać wstępnej wyceny korzyści 

W omawianym przypadku nasi klienci przyjmując ugodę którą zaproponował im bank straciliby około 600 000 złotych.

Podsumowanie

Jak pokazuje powyższy przypadek, dzięki korzystnemu wyrokowi nasi klienci zyskali ponad 1 mln złotych. Jeżeli zastanawiasz się czy proces byłby dla Ciebie korzystny a może lepsza byłaby ugoda- zachęcamy do kontaktu.

Daniel Ostaszewski

Radca prawny, Mediator

Masz jakieś pytania? Zastanawiasz się czy Twoja umowa frankowa jest wadliwa? Chcesz pozwać bank a może zostałeś pozwany i szukasz pomocy?

Nasza kancelaria pomaga frankowiczom w ponad 900 sporach. uzyskaliśmy już ponad 200 korzystnych wyroków. Główna spejcalizacją naszej kancealrii są tzw. kredyty frankowe (kancelaria frankowa, kancelaria pomocy frankowiczom).

Ostatnie posty:

Zostaw nam swój numer telefonu lub adres email, a skontaktujemy się z Tobą.