Szanowni Państwo,
Kolejny dzień z rzędu udaje się nam wygrywać w sprawie frankowej. W tym tygodniu już 6 razy unieważnialiśmy umowy frankowe naszych klientów. Ten wyrok cieszy jednak szczególnie albowiem dotyczy naszych przyjaciół, jest już prawomocny i to w Poznaniu, gdzie na rozpoznanie apelacji czeka się kilka lat. Nasi klienci pozbywają się zadłużenia na ponad 800 000 złotych. Nadto bank będzie musiał zwrócić im ponad 100 000 złotych. Łączna korzyść z unieważniania umowy sięga blisko 1 000 000 złotych.
Sprawa frankowa Raiffeisen
Pozew w tej sprawie złożyliśmy stosunkowo dawno, bo już pod koniec 2020 roku, gdzie orzecznictwo nie było ugruntowane. Klienci zawarli umowę kredytu w EFG Ergasias (Polbank) w roku 2007 na zakup nieruchomości. Kredyt wynosił aż 665 000 złotych i był indeksowany do CHF (kredyt frankowy Raiffeisen). Klienci przez cały szereg lat spłacali kredyt. Pod wpływem doniesień medialnych zdecydowali się na pozwanie banku Raiffeisen o unieważnienie kredytu. Złożyliśmy bardzo kaskadowe roszczenie: o ustalenie nieważności umowy, odfrankowienie (przy przyjęciu PLN i LIBOR, przeliczenia rat CHF po kursie średnim NBP itd. itd).
Po 2 rozprawach SO w Poznaniu wyrokiem z dnia 5 lipca 2022 roku ustalił nieważność umowy oraz zasądził zwrot 136 000 złotych oraz 94 000 CHG oraz koszty procesu. Sąd nie uwzględnił zarzutu zatrzymania. Wyrok przeciwko Raiffeisen okazał się w pełni korzystnych dla naszych klientów.
Sąd potwierdził całość naszej argumentacji dot. nieważności umów frankowych Raiffeisen.
Pozwany nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. Bank, jako instytucja finansowa winien szczegółowo poinformować powodów o zagrożeniu i ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej, tj. CHF. W chwili podpisania umowy faktyczna wysokość zadłużenia pozostawała powodom nieznana, a kwota kredytu oraz wysokość kredytu oraz raty spłaty uzależniona od nieznanych mierników, w tym w postaci kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego obowiązującego u pozwanego, który to kurs pozwany określał arbitralnie, niejednoznacznie i w sposób nieweryfikowany.
Niezadowolony z wyroku bank złożył apelację kwestionując wyrok w całości.
Po blisko dwóch latach doszło do rozpoznania apelacji.
Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 14 czerwca 2024 roku oddalił apelację banku. Tym samym umowa stała się prawomocnie nieważna.

Bank Raiffeisen pozywa o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału
W międzyczasie bank zdecydował się na złożenie pozwu w którym pozwał klientów o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.
Tę sprawę również szybko udało się nam wygrać. Sąd w orzeczeniu z dnia potwierdził naszą argumentację, iż Raiffeisen bank nie ma prawa do wynagrodzeine za korzystania z kapitału. Sąd w orzeczeniu z dnia 27 grudnia 2022 stwierdził, iż ie można stwierdzić, aby pozwani byli wzbogaceni względem banku na skutek korzystania z udzielonego im kapitału, a w konsekwencji – w przekonaniu sądu – powodowi nie przysługuje względem nich wierzytelność z tytułu tzw. wynagrodzenia za korzystanie z uzyskanego bez podstawy prawnej kapitału. Jak bowiem wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 20 lutego 2020r. (sygn. akt I ACa 635/19, publ. Lex), do czego należy się przychylić, uwzględnienie stanowiska banku „pozostawałoby w sprzeczności z koniecznością zaniechania stosowania nieuczciwego warunku, który skutkował taką sankcją oraz zapobieżenia uzyskania przez kredytodawcę z tego tytułu korzyści. Trafnie Sąd I instancji w tym 3 Sygn. akt XVIII C 3566/23 zakresie nawiązał do wykładni art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm.) dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości UE z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie (…) przeciwko J. C., sygn. C – 618/10 oraz w wyroku z dnia 21 grudnia 2016r. w sprawach połączonych, sygn. C- 154/15, C – 307/15 i C – 308/15. Wreszcie nie sposób w tym zakresie pominąć stanowiska, że brak jest podstaw do tego, by kredytobiorca w ramach rozliczenia nieważnej umowy na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu „płacił za korzystanie z pieniędzy”. Roszczenie restytucyjne nie jest „czystym” zobowiązaniem pieniężnym i odsetki nie wchodzą tu w grę (…)”. Analogiczne stanowisko w tej kwestii zajął Sąd Okręgowy w Świdnicy (sygn. akt: I C 1802/21), który oddalił powództwo banku o zapłatę tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitało skierowane wobec kredytobiorcy. W ocenie sądu zatem, w przypadku nieważności (braku możliwości obowiązywania) umowy na skutek zastosowania sankcji dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, próba wykreowania roszczeń przysługujących przedsiębiorcy oznaczałaby w istocie naruszenie wynikającego z art. 7 Dyrektywy 93/12, obowiązku zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie stałemu i powszechnemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami. Gdyby przedsiębiorca pomimo zastosowania niedozwolonych (nieuczciwych) postanowień mógł nadal czerpać korzyści z zawartej umowy, całkowicie zniwelowałoby to wielokrotnie przywoływany w orzecznictwie TSUE odstraszający charakter norm zwartych w dyrektywie. Powyższe rozważania sądu, korelują ze stanowiskiem Rzecznika Finansowego TSUE, wyrażonym 16 lutego 2023r. w sprawie rozpoznawanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu pod sygn. akt C-520/21 oraz wyrokiem wydanym w tej sprawie w dniu 15 czerwca 2023r.
Korzyść z unieważnienia umowy frankowej Raiffeisen
Dzięki wyrokowi nasi klienci zyskają blisko milion złotych. W chwili wydawania wyroku ich zadłużenie z banku przekraczało kwotę 800 000 złotych plus odsetki. Teraz to banku musi zapłacić ponad 100 000 złotych.
Bank już w 1 dzień po wydaniu prawomocnego wyroku zaproponował podpisanie porozumienia kompensacyjnego. Strony wzajemnie rozliczą swoje należności.














