Historia frankowiczów posiadających kredyty w Getin Banku zdaje się nie mieć końca. Najpierw restrukturyzacja a później upadek banku. Sprawy frankowe stanęły w miejscu, a frankowicze zaczęli tracić nadzieję, że uda im się pozbyć kiedykolwiek zobowiązania w Banku. O odzyskaniu jakiejkolwiek nadpłaty zapomnieli już chyba wszyscy. Również Syndyk pozostaje bierny i mimo swoich wcześniejszych zapowiedzi, nie proponuje żadnych ugód. Co zatem po wydaniu najnowszej uchwały przez Sąd Najwyższy powinni zrobić frankowicze posiadający kredyty w Getin? Dlaczego kluczowe jest jak najszybsze złożenie pozwu wraz z wnioskiem o zabezpieczenie? I czy problem frankowiczów z syndykiem rozwiąże się sam? O tym opowiemy w dzisiejszym artykule
Uchwała Getin – frankowicze
Jesień, mimo coraz mniejszej liczby słonecznych dni, okazuje się najlepszą porą roku dla frankowiczów w Getin. Po kilku latach oczekiwania pojawiło się bowiem duże jasne światło prowadzące w kierunku unieważnienia umów frankowych.
19 września 2024 roku, Sąd Najwyższy podjął jedną z najważniejszych uchwał (III CZP 5/24), orzekając, iż:
postępowanie sądowe o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego w stosunku do banku, który ogłosił upadłość nie jest sprawą która podlega zgłoszeniu do masy upadłości w rozumieniu art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego. MOŻLIWE JEST ZATEM POZBYCIE SIE KREDYTU W GETIN!
więcej na ten temat możecie zobaczyć :
Co w praktyce oznacza orzeczenie ws. Getin?
Po ogłoszeniu upadłości sporne stało się czy frankowicze w ogóle mogą dalej prowadzić procesy u ustalenie nieważności. Sądy masowo zawieszały postępowania. Co więcej, zdarzały się sytuacje, iż sędziowie odrzucali pozwu uznając je za niedopuszczalne. Sędziowie nie mieli wypracowanego jednolitego poglądu co do tego, czy możliwe jest zawieszanie płatności rat po upadłości banku. W zależności od sędziego zapadały całkowicie odmienne orzeczenia a nam trudno było wyjaśnić klientom dlaczego jeden z frankowiczów wygrywa a inny nie może liczyć na wyrok.
O jaki problem prawny chodzi w sporze z syndykiem Getin?
Roszczenie w sprawach frankowych składa się z dwóch elementów. Roszczenie o ustalenie nieważności oraz o zapłatę.
Bezsporne jest, że roszczenie o zapłatę musi być zgłoszone w postępowaniu upadłościowy. Zapewne słyszeli Państwo o masowej akcji jaka miała miejsce kilka miesięcy temu, gdy wszyscy frankowicze męczyli się z systemem KRZ próbując zgłosić wierzytelność oraz dokonując potrącenia.
Sporna między prawnikami pozostawała kwestie tego czy roszczenie dot. unieważniania umowy też podlega zgłoszeniu do masy czy też nie. Z jednej strony bowiem niespłacanie kredytu powoduje uszczuplenie majątku masy upadłości. Z drugiej strony trudno uznać roszczenie o ustalenie elementem majątkowym.
Syndyk oczywiście próbował forsować pogląd zgodnie z którym po upadłości banku nie będzie już możliwe dochodzenie roszczeń, aż do czasu wyczerpania drogi przewidzianej prawem upadłościowym a więc, aż do czasu rozstrzygnięcia o liście wierzytelności. A to trwałoby latami i większość frankowiczów zapłaciłaby już swoje kredyty. Nieprzychylna postawa syndyka wobec frankowiczów jest głośno komentowana w mediach społecznościowych. Pan Kubiczyk mimo swoich wielokrotnych deklaracji nie proponuje żadnych ugód w sprawach chf podczas gdy inne banki wiedząc, że nie mając szans w sądzie starają się kończyć wszelkie spory ugodami- więcej na ten temat
Co więcej, syndyk nawet mimo orzeczeń sądowych o dokonanym zabezpieczeniu nie respektuje ich często twierdząc, że są one nieważne z mocy prawa.
Orzeczenie SN zmienia zasady gry. Syndyk będzie musiał zmienić swoje błędne stanowisko. o wydaniu uchwały SN, żaden sąd nie powinien mieć wątpliwości, iż po upadłości banku możliwe jest nadal wydawania wyroku w którym sąd ustali nieważność umowy. To z kolei pozwala na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej i wykreślenie z BIK. Syndyk nie będzie mógł się już zasłaniać w postępowaniu upadłościowym, że wierzytelność frankowicza jest sporna.
przypominamy: Nasza kancelaria od początku stała na stanowisku, iż mimo upadłości można prowadzić sprawy frankowe w sądzie. Jako jedni z pierwszych otrzymaliśmy pozytywny wyrok ustalający nieważność już przeciwko syndykowi masy upadłości.
Czy wydanie uchwały przez SN powoduje, że umowy z Getin z automatu zostaną unieważnione?
Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Niestety nie. Uchwała nie unieważnia umów frankowych ale daje zielone światło do złożenia powództwa. Frankowicze nadal muszą złożyć pozew i uzyskać pozytywne rozstrzygnięcie w sądzie. O wydanie wyroku będzie jednak dużo łatwiej a wyroki powinny zapadać często i szybko.
Czy syndyk dokona autorefleksji i zaproponuje ugody? Tego nie wiemy. Naszym zadaniem jednak nie warto czekać na to co zrobi syndyk, którego celem jest jak najszersze dbanie o wpływy do masy upadłości. NALEŻY JAK NAJSZYBCIEJ ZŁOŻYĆ POZEW WRAZ Z WNIOSKIEM O ZABEZPIECZENIE I LEGALNIE ZAPRZESTAĆ PŁACENIA RAT.
Jak pokazują statystyki jeszcze co najmniej 20 000 frankowiczów posiadających kredyty w Getin nadal nie skierowało powództwa do sądu. Dlaczego? Zapewne przed obawą o to, że mimo zainwestowanych środków na prawnika i tak nie uzyskają niczego w sądzie bo ten i tak odrzuci pozew. Prawda jest jednak zupełnie inna.
Co powinni zrobić frankowicze z Getin teraz?
Wszystkie osoby, które jednak posiadają znaczne zadłużenie i umowę, która ma wiązać przez kolejne 5- 10 a może 15 lat powinny jak najszybciej złożyć pozew do sądu. Aby tego dokonać trzeba wybrać doświadczoną kancelarię oraz pozyskać dokumenty z banku. Następnie skierować reklamację i pozew WRAZ Z WNIOSKIEM O ZABEZPIECZENIE. Równocześnie polecamy dokonać zgłoszenia wierzytelności oraz rozliczenia nieważnej umowy.
UWAGA: w mediach społecznościowych prezentowany jest błędny pogląd, jakoby samo zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu upadłościowym uwalniało od kredytu, lub miało być jedyną konieczną czynnością procesową. Jest to założenie oczywiście błędne. Bez prawomocnego wyroku, syndyk zawsze będzie kwestionować wierzytelność, nie zezwoli na wykreślenie hipoteki oraz rejestru BIK. W tym celu trzeba złożyć pozew.
Frankowicze z Getin czekają na wyrok TSUE
Na koniec należy przypomnieć, iż już niedługo zapadnie również bardzo ważne orzeczenie, tym razem TSUE, który ma określić czy zasady restrukturyzacji banku podjęte przez BFG były zgodne z prawem. Gdyby TSUE orzekł nieprawidłowości wówczas możliwe stałoby się dochodzenie odpowiedzialności odszkodowawczej.














