Rosnące raty kredytów złotowych i dyskusja o wadliwości WIBOR sprawiły, że tysiące kredytobiorców zaczęły interesować się pozwami o unieważnienie umowy lub odzyskanie nadpłaconych odsetek. Tymczasem na polskim rynku finansowym trwa istotna reforma – stopniowe zastępowanie kontrowersyjnego wskaźnika WIBOR nowymi indeksami: najpierw WIRON, a od 2025 roku docelowo WIRF, znany także jako POLSTR. Co to właściwie oznacza dla posiadaczy kredytów hipotecznych i gotówkowych? Czy zmiana indeksu wpłynie na wysokość rat, czy może zamyka drogę do pozwów o WIBOR? W tym artykule wyjaśniamy wszystko prostym językiem i podpowiadamy, jak przygotować się na nadchodzące zmiany.
Co to jest WIBOR, WIRON i WIRF?
WIBOR (obecnie)
To stopa procentowa, po jakiej banki deklarują gotowość udzielenia pożyczek innym bankom na określony czas. Mówiąc prościej – WIBOR jest oparty na deklaracjach banków, a nie bezpośrednio na zawartych transakcjach. Występuje w kilku wariantach zależnie od okresu, np. WIBOR 3M (trzymiesięczny) czy 6M (sześciomiesięczny), i wpływa na oprocentowanie większości kredytów o zmiennej stopie w złotych (hipotecznych, konsumenckich, firmowych). Wadą WIBOR-u jest to, że nie zawsze wiernie odzwierciedla realia rynku – zwłaszcza gdy na rynku międzybankowym brakuje aktywnych transakcji, bo opiera się na kwotowaniach składanych przez banki. Obecnie pojawiają się również zarzuty, że WIBOR może być podatny na manipulacje i nie jest dostatecznie przejrzysty.
WIRON (2023-2025)
To nowy wskaźnik referencyjny opracowany w ramach reformy mającej zastąpić WIBOR. WIRON jest oparty na faktycznych jednodniowych transakcjach depozytowych (overnight) między bankami i innymi instytucjami finansowymi. Dzięki temu jego wartość ma być bardziej obiektywna i odporna na czynniki subiektywne – odzwierciedla rzeczywisty koszt pieniądza z dnia na dzień, zamiast opierać się na prognozach czy deklaracjach. WIRON jest zgodny z unijnym rozporządzeniem BMR, które preferuje wskaźniki oparte na realnych danych rynkowych. W praktyce WIRON publikowany jest codziennie jako stopa jednodniowa oraz jako stopy składane (np. 1M, 3M) wyliczane na podstawie historycznych stawek overnight. Dla kredytów hipotecznych w ofertach banków pojawia się najczęściej WIRON 1M Stopa Składana, wyznaczana na bazie stawek overnight z ostatniego miesiąca.
WIRF – obecnie POLSTR (od 2026/2027 r.)
To indeks, który ostatecznie ma zastąpić WIBOR (zamiast początkowo planowanego WIRONu). WIRF jest wskaźnikiem typu risk-free rate, podobnie jak WIRON, ale opartym na nieco innym i węższym zakresie danych. Został on wybrany w końcówce 2024 r. po dodatkowych analizach rynku i testach różnych wariantów indeksu. WIRF pomija m.in. depozyty tzw. pozostałych instytucji finansowych (np. duże przedsiębiorstwa niefinansowe) i bazuje głównie na transakcjach między bankami oraz kluczowymi instytucjami finansowymi, co ma zwiększyć stabilność i wiarygodność odczytów. W rezultacie WIRF cechuje się mniejszą zmiennością niż WIRON i lepiej odzwierciedla stopę wolną od ryzyka. Warto zaznaczyć, że nazwa WIRF była nazwą techniczną – w styczniu 2025 r. wskaźnik ten otrzymał oficjalną rynkową nazwę POLSTR (Polish Short Term Rate). Gdy w tym artykule mówimy o WIRF, mamy na myśli właśnie docelowy wskaźnik POLSTR, następcę WIBOR-u.
Szczegółowe informacje na temat powyższych wskaźników znajdziesz na stronie GPW Benchmark.
Dlaczego wprowadzono WIRON i co to zmienia?
Pomysł zastąpienia WIBOR-u nowym wskaźnikiem pojawił się wraz z globalnym trendem odchodzenia od indeksów opartych na ofertach banków (typu WIBOR) na rzecz stawek opartych na faktycznych transakcjach (typu RFR, risk-free rates).
WIBOR, podobnie jak dawny LIBOR, zebrał wiele krytyki – zarzucano mu m.in. podatność na manipulacje oraz zbytnią chwiejność w warunkach gwałtownych zmian stóp procentowych. Po serii szybkich podwyżek stóp w Polsce w latach 2021–2022 raty kredytów poszybowały w górę, a kredytobiorcy złotówkowi zaczęli szukać ochrony prawnej, argumentując, że WIBOR nie jest rzetelnym wskaźnikiem. W odpowiedzi organy państwowe i sektor bankowy podjęły działania naprawcze. W 2022 r. powołano Narodową Grupę Roboczą ds. reformy wskaźników, która zarekomendowała wdrożenie WIRON jako bardziej przejrzystego i zgodnego z europejskimi standardami następcy WIBOR.
WIRON miał zapewnić większe bezpieczeństwo konsumentom dzięki opieraniu oprocentowania na twardych danych rynkowych, a nie uznaniowych kwotowaniach banków. Plan zakładał stopniowe wycofanie WIBOR-u z rynku do końca 2024 r. – banki już od 2023 r. mogły oferować nowe kredyty oparte o WIRON zamiast WIBOR. Rząd obiecywał wówczas, że zmiana WIBOR na WIRON przyniesie korzyści kredytobiorcom w postaci stabilniejszych i potencjalnie niższych rat kredytowych. Czy tak się stało?
Rzeczywistość okazała się bardziej złożona. Choć WIRON faktycznie jest z natury niższy od odpowiadającej mu stawki WIBOR (np. WIRON 1M vs WIBOR 3M) – bo brak w nim premii za ryzyko kredytowe i prognozy – to banki w swoich ofertach w dużej mierze zniwelowały tę różnicę poprzez podniesienie marż kredytu. Co więcej, wartości WIRON w okresie po wprowadzeniu nie były znacznie niższe od WIBOR-u w analogicznym czasie. Dla przykładu, na początku 2024 r. WIRON 3M wynosił ok. 5,93%, podczas gdy WIBOR 3M ok. 6,94% – różnica ~1 pkt proc. Jednak już w połowie 2024 r., po obniżkach stóp przez NBP, WIRON spadł i zbliżył się do poziomu WIBOR. W maju 2024 różnica między nimi zmalała do zaledwie ~0,65 pkt, a w połowie 2025 – poniżej 0,3 pkt proc.
Innymi słowy, same koszty kredytu opartego na WIRON nie okazały się dużo niższe niż na WIBOR, wbrew początkowym oczekiwaniom. Z punktu widzenia kredytobiorców reforma miała charakter raczej techniczny – sposób wyliczania stawki zmienia się na bardziej rynkowy, ale wysokość rat nie spadła drastycznie (jeśli w ogóle).
Co zatem zmienia wprowadzenie WIRON? Przede wszystkim poprawia standardy i wiarygodność wskaźnika referencyjnego – co z czasem powinno przełożyć się na bardziej przewidywalne i uczciwe warunki ustalania oprocentowania. WIRON reaguje bezpośrednio na decyzje RPP i sytuację płynnościową na rynku z dnia na dzień, zamiast „wyprzedzać” te zmiany, jak zdarzało się WIBOR-owi. Dzięki temu np. banki nie powinny już naliczać wyższych rat przed oficjalną podwyżką stóp (zjawisko wyprzedzania, na które skarżyli się kredytobiorcy przy WIBOR). Jednak sama zmiana wskaźnika nie oznacza automatycznie niższych rat – to ważne zastrzeżenie, do którego wrócimy za chwilę.
Wycofanie WIRON i wprowadzenie WIRF (POLSTR)
Co bardzo istotne, pod koniec 2024 roku nastąpił zwrot w całej reformie. Analizy wykazały pewne problemy z WIRON-em – m.in. trudności z klasyfikacją transakcji depozytowych dużych przedsiębiorstw i idącą za tym wątpliwą jakość części danych. Paradoksalnie okazało się też, że WIRON bywał nawet bardziej zmienny niż WIBOR, co budziło obawy, czy rzeczywiście stabilizuje on rynek.
W efekcie Komitet Sterujący ds. reformy zdecydował w grudniu 2024, że docelowym następcą WIBOR będzie inny indeks RFR. Wybrano indeks roboczo nazwany WIRF, a prace nad nim sfinalizowano nadaniem mu oficjalnej nazwy POLSTR.
Dlaczego ta zmiana? Wskaźnik WIRF/POLSTR opiera się na węższej bazie – transakcjach międzybankowych i kluczowych instytucji – co ma wyeliminować bolączki WIRON-u i zapewnić większą stabilność odczytów. Można powiedzieć, że WIRON nie rozwiązał wszystkich problemów WIBOR, więc zdecydowano się udoskonalić formułę wskaźnika zanim nastąpi pełna zamiana.
Co dla kredytobiorców oznacza wprowadzenie wskaźnika WIRF (POLSTR)?
Przede wszystkim wydłuży się horyzont całej reformy. Według zaktualizowanej „mapy drogowej” WIBOR ma zniknąć najpóźniej na początku 2028 r. (zamiast końca 2024, jak planowano wcześniej). Po drodze – w latach 2025–2026 – sektor finansowy ma się przygotować do nowego wskaźnika: GPW Benchmark zacznie publikować POLSTR codziennie, państwo ma wyemitować obligacje oparte o POLSTR, a banki będą stopniowo oferować pełen wachlarz produktów (kredyty, obligacje itp.) opartych na POLSTR. Ostateczna konwersja istniejących umów kredytowych z WIBOR na nowy wskaźnik odbędzie się z mocy prawa – Minister Finansów wyda rozporządzenie wskazujące zamiennik (POLSTR) oraz tzw. spread korygujący i datę obowiązkowej zamiany.
Czy zmiana wskaźnika wpływa na Twój kredyt?
Wielu kredytobiorców zastanawia się, czy i jak zastąpienie WIBOR-u nowym indeksem (WIRON lub docelowo WIRF/POLSTR) wpłynie na już zawarte umowy kredytowe. Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz nic robić na własną rękę – zmiana nastąpi automatycznie we właściwym czasie i na określonych warunkach. Zła wiadomość – zmiana wskaźnika nie oznacza, że rata Twojego kredytu nagle spadnie.
Obecnie (rok 2025) zdecydowana większość aktywnych umów nadal opiera się na WIBOR-ze. Dopóki WIBOR jest publikowany, banki naliczają odsetki według starego wskaźnika. Jeśli posiadasz kredyt hipoteczny z oprocentowaniem zmiennym, Twoja umowa najprawdopodobniej zawiera klauzulę odwołującą się do wskaźnika WIBOR – czasem z zapisem, że w razie zaprzestania publikacji WIBOR-u zostanie wskazany indeks zamienny.
Zmiana taka wymaga jednak podstawy prawnej, którą przygotowuje państwo. Zgodnie z planem w 2026–27 r. wejdzie w życie akt prawny wyznaczający nowy indeks (POLSTR) jako następnik WIBOR i nakazujący jego stosowanie w istniejących umowach od określonej daty. Ten sam akt określi tzw. spread korygujący, czyli korektę (marżę wyrównawczą) dodaną do nowego wskaźnika, aby przejście z WIBOR na POLSTR było ekonomicznie neutralne dla obu stron umowy. Innymi słowy, spread korygujący spowoduje, że wysokość oprocentowania kredytu po zmianie indeksu pozostanie na podobnym poziomie jak przed zmianą. Dzięki temu żadna ze stron nie zyska ani nie straci na samej zamianie wskaźnika.
Dla Ciebie oznacza to, że Twoje raty kredytu nie ulegną istotnej zmianie z powodu zmiany WIBOR na WIRON/WIRF. Jeśli np. w 2027 r. Twój kredyt zostanie przeliczony z WIBOR 3M na POLSTR (następcę WIRON), to jednocześnie bank doda do POLSTR ustaloną stałą wartość korekty, tak by wysokość odsetek pozostała praktycznie taka sama jak przy WIBOR-ze. Dzięki temu zachowana będzie ciągłość ekonomiczna umowy – nowe oprocentowanie = POLSTR + spread ≈ dotychczasowy WIBOR.
Uwaga: Nie należy zatem oczekiwać, że zmiana wskaźnika automatycznie obniży raty kredytu. Wiele osób myślało, że skoro WIRON jest niższy od WIBOR, to po zamianie ich zobowiązania staną się tańsze. Jednak zastosowanie spreadu korygującego zapobiegnie takiej gratyfikacji dla kredytobiorców. Reformę pomyślano tak, aby zmienić mechanizm wyliczania stopy procentowej, nie zaś ulżyć kredytobiorcom finansowo (przynajmniej nie od razu). Oczywiście w dłuższym horyzoncie nowy wskaźnik może zachowywać się nieco inaczej niż WIBOR – np. może reagować szybciej na obniżki stóp NBP, co pośrednio przełoży się na korzyść klientów. Jednak nie jest to gwarantowane, bo banki zawsze mogą modyfikować swoje marże i ofertę rynkową.
Jeśli Twój bank proponuje Ci aneks do umowy już teraz (np. wprowadzający WIRON lub WIRF wcześniej), warto skonsultować się z prawnikiem. Co do zasady nie ma jednak potrzeby podpisywania aneksów – zmiana referencyjna nastąpi z mocy prawa. Banki nie mogą jednostronnie zmienić WIBOR-u na WIRON bez podstawy prawnej lub zgody klienta. Dlatego dopóki ustawa/rozporządzenie nie wejdzie w życie, Twój kredyt będzie nadal oparty na WIBOR. Gdy przyjdzie czas ustawowej konwersji, nastąpi ona automatycznie – prawdopodobnie nawet bez konieczności indywidualnego podpisywania aneksów
Podsumowując: zmiana wskaźnika nie wpływa obecnie na warunki Twojego kredytu, a przyszła konwersja zostanie przeprowadzona tak, byś nie odczuł gwałtownej różnicy w wysokości rat. Jednocześnie zachowujesz pełnię praw konsumenckich – możliwość dochodzenia swoich roszczeń związanych z WIBOR-em (o czym poniżej) nie jest w żaden sposób ograniczona przez planowaną zmianę wskaźnika.
Czy warto nadal składać pozew o WIBOR?
Krótka odpowiedź: Tak, jeśli czujesz że zostałeś pokrzywdzony – zmiana indeksu na WIRON/WIRF nie „anuluje” historii Twojego kredytu ani ewentualnych naruszeń przy jego zawieraniu. Roszczenia dotyczące WIBOR-u odnoszą się do przeszłości i nie znikną z powodu reformy wskaźników.
W ostatnich miesiącach obserwujemy rosnącą liczbę pozwów przeciw bankom dotyczących kredytów złotowych opartych o WIBOR (media okrzyknęły te sprawy „pozwami o WIBOR”). Kredytobiorcy argumentują m.in., że klauzule WIBOR w umowach są abuzywne – niejasne dla konsumenta i dające bankowi nadmierną swobodę kształtowania kosztu kredytu. Czy wprowadzenie WIRON-u lub POLSTR coś zmienia w tych sporach? Absolutnie nie – jeśli WIBOR był wadliwie stosowany lub nieuczciwy, to pozostaje taki w odniesieniu do okresu, gdy obowiązywał w umowie.
Co więcej, pojawiają się już pierwsze pozytywne sygnały z sądów dla „złotówkowiczów”. Pod koniec 2024 roku Sąd Okręgowy w Suwałkach wydał głośne orzeczenie, w którym usunął z umowy kredytu złotowego stawkę WIBOR oraz marżę banku, zostawiając do spłaty jedynie kapitał. Oznaczałoby to dla kredytobiorcy kredyt praktycznie bezodsetkowy!
Wyrok nie jest prawomocny i zapewne będzie apelacja, ale pokazuje kierunek – sądy zaczynają przyglądać się umowom z WIBOR-em coraz bardziej krytycznie. Również Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE) dał zielone światło krajowym sądom do badania uczciwości mechanizmu ustalania WIBOR-u w kredytach konsumenckich. Innymi słowy, kwestię legalności WIBOR-u można podnosić przed sądem, podobnie jak działo się to w sprawach frankowych. W 2026 roku oczekiwane jest orzeczenie TSUE w polskiej sprawie dotyczącej WIBOR – które może okazać się przełomowe dla tysięcy kredytobiorców.
Dowiedź się więcej na temat usunięcia z umowy wskaźnika WIBOR
Czy po zmianie oprocentowania, Bank zwróci mi nadpłacone odsetki?
Zmiana WIBOR na WIRON (czy teraz już WIRF/POLSTR) nie rozwiązuje automatycznie problemów osób, które czują się poszkodowane przez wysokie raty i konstrukcję umów opartych o WIBOR. Po pierwsze, dopóki WIBOR formalnie istnieje (do 2027 r.), raty wciąż płacone są według starego wskaźnika – więc nadpłacanie odsetek trwa, jeśli uznamy WIBOR za zawyżony.
Po drugie, nawet po konwersji na nowy wskaźnik, nie nastąpi żadne wyrównanie za przeszłe nadpłaty – spread korygujący sprawi, że startujesz z nowym indeksem z tego samego poziomu oprocentowania. Jeżeli więc uważasz, że przez WIBOR zapłaciłeś bankowi zbyt wiele, tylko droga sądowa może dać szansę na odzyskanie nadpłaconych odsetek.
Wiele osób pyta nas, czy w obliczu planowanej likwidacji WIBOR-u w ogóle jest sens rozpoczynać batalię prawną. Naszym zdaniem – warto rozważyć pozew o WIBOR, zwłaszcza jeśli rata Twojego kredytu mocno wzrosła i podejrzewasz, że doszło do naruszenia Twoich interesów konsumenckich. Dotychczasowe doświadczenia z pozwami frankowymi pokazują, że choć spory z bankami są trudne, to jednak do osiągnięcia. Sytuacja „złotówkowiczów” w kwestii wysokości rat jest nieraz nawet gorsza niż frankowiczów, dlatego walka o sprawiedliwość ekonomiczną ma swoje uzasadnienie.
Podsumowując: zmiana wskaźnika WIBOR na WIRON/WIRF nie niweczy możliwości dochodzenia roszczeń wobec banku. Jeżeli umowa kredytu była nieuczciwa lub WIBOR naliczano w sposób sprzeczny z prawem, masz prawo domagać się stosownej rekompensaty czy nawet unieważnienia wadliwych postanowień. Warto skorzystać z profesjonalnej analizy prawnej swojej umowy, by ocenić szanse powodzenia takiego pozwu.

Podsumowanie i rekomendacje kancelarii
Reforma wskaźników referencyjnych w Polsce trwa – WIBOR jest stopniowo wypierany przez nowe, bardziej przejrzyste indeksy WIRON i WIRF (POLSTR). Dla kredytobiorców zmiana ta ma wymiar głównie techniczny: sposób kalkulacji oprocentowania stanie się nowocześniejszy i odporniejszy na manipulacje, ale codzienne odczucia – wysokość rat kredytu – nie ulegną na razie istotnej poprawie. Kredyty istniejące zostaną automatycznie przeliczone na nowy wskaźnik w odpowiednim momencie, z zachowaniem ciągłości ekonomicznej zobowiązań. Jeśli liczyłeś na niższe raty dzięki „odwiborowaniu” kredytu, musimy sprostować ten mit – sam nowy indeks nie oznacza ulgi w spłacie.
Z punktu widzenia prawnego ważne jest, że planowana zmiana wskaźnika nie odbiera kredytobiorcom prawa do kwestionowania WIBOR-u w swoich umowach. Roszczenia dotyczące nadpłaconych odsetek czy nieuczciwych warunków umowy można wciąż kierować do sądu – i coraz więcej osób to robi. Widzimy, że rynek finansowy się zmienia, ale prawa konsumenta pozostają aktualne. Nasza kancelaria uważnie śledzi te zmiany i aktywnie wspiera kredytobiorców w sporach dotyczących WIBOR-u oraz w procesie bezpiecznego przejścia na nowe wskaźniki.
Chcesz dowiedzieć się jak usunąć WIBOR? Przeczytaj ten artykuł.
Potrzebujesz pomocy?
Jesteśmy do Twojej dyspozycji. Nasi eksperci analizują umowy kredytowe pod kątem klauzul WIBOR, wyjaśniają skutki zmiany indeksu i doradzają najlepsze rozwiązania. Skontaktuj się z nami już dziś – oferujemy bezpłatną analizę Twojej umowy kredytowej. Pomożemy Ci zrozumieć, jakie masz możliwości działania i czy przysługuje Ci zwrot nadpłaconych odsetek. Nie czekaj, zabezpiecz swoje prawa z naszą pomocą!
Wypełnij formularz, a my się z Tobą skontaktujemy.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy mój kredyt zostanie automatycznie przeliczony na WIRON/WIRF?
Tak, ale dopiero w odpowiednim terminie i pod pewnymi warunkami. Plan zakłada, że wszystkie czynne kredyty oparte na WIBOR zostaną z czasem automatycznie przeliczone na nowy wskaźnik (ostatecznie POLSTR) z mocy prawa. Nie musisz zgadzać się na to indywidualnie – Minister Finansów wyda rozporządzenie, które nakaże zamianę WIBOR na wskaźnik następny w istniejących umowach od konkretnej daty. Do tego czasu (prognozowany koniec 2027 r.) nic się nie zmieni – w okresie przejściowym Twój kredyt wciąż jest oparty na WIBOR.
Jeśli Twój bank proponuje wcześniej aneks na WIRON, warto skonsultować go z prawnikiem, ale generalnie nie ma obowiązku jego podpisywania. Gdy przyjdzie ustawowy moment konwersji, nastąpi ona automatycznie i bezpiecznie – tak aby rata pozostała na porównywalnym poziomie (zostanie dodany spread korygujący neutralizujący różnicę między WIBOR a WIRON/POLSTR). Podsumowując: tak, Twój kredyt zostanie przeliczony na nowy wskaźnik, ale nie musisz nic robić, a zmiana nie powinna wpłynąć negatywnie na wysokość rat.
Czy WIRON rozwiązuje problemy z WIBOR?
W dużej mierze tak, ale nie wszystkie i nie od razu. WIRON powstał właśnie po to, by rozwiązać główne problemy WIBOR-u – brak przejrzystości i podatność na manipulacje. Dzięki oparciu na rzeczywistych transakcjach i codziennym publikowaniu, WIRON jest trudniejszy do dowolnego kształtowania przez banki i bardziej odzwierciedla realia rynkowe. Eliminuje to zarzut, że banki „ustalają WIBOR przy kawie”, jak czasem mawiają kredytobiorcy. Ponadto WIRON nie „wyprzedza” decyzji RPP o zmianie stóp – zmienia się dopiero, gdy faktycznie rośnie koszt pieniądza na rynku overnight, co jest korzystniejsze dla klientów.
Niestety, WIRON nie przyniósł cudownej recepty na wysokie raty. Banki, świadome niższej bazy oprocentowania, zwiększyły marże kredytów, przez co miesięczne raty pozostały podobne do tych przy WIBOR. Dodatkowo w praktyce okazało się, że WIRON bywał bardzo zmienny i nieco trudny we wdrożeniu (problemy z danymi od banków, małe zainteresowanie banków tym wskaźnikiem). To spowodowało, że sam WIRON nie stał się docelowym rozwiązaniem – zastąpi go udoskonalony indeks WIRF/POLSTR.
Reasumując, reforma wskaźnika zwiększa uczciwość i przejrzystość zasad oprocentowania, ale nie oznacza automatycznego spadku rat. Problemy wysokich kosztów kredytu wymagają szerszych działań (np. obniżek stóp NBP, interwencji państwa lub decyzji sądów w sprawie WIBOR), a nie tylko zmiany wskaźnika referencyjnego.
Czy mogę odzyskać nadpłacone odsetki, jeśli zmieniono wskaźnik?
Sama zmiana wskaźnika (WIBOR na WIRON/POLSTR) nie spowoduje automatycznego zwrotu nadpłaconych odsetek. Państwo ani banki nie przewidują rekompensaty dla kredytobiorców z tytułu tego, że WIBOR przez lata był wyższy niż nowy indeks. Co więcej, zastosowanie spreadu korygującego przy konwersji oznacza, że nie pojawi się nawet krótkookresowa „ulga” w odsetkach – nowe oprocentowanie będzie ekonomicznie równoważne starym warunkom. Aby odzyskać ewentualne nadpłaty odsetkowe wynikające z WIBOR-u, musisz podjąć kroki prawne.
Jak wskazuje mec. Daniel Ostaszewski – ekspert w dziedzinie spraw bankowych: „Tylko skuteczne zakwestionowanie WIBOR-u w sądzie może doprowadzić do unieważnienia klauzuli WIBOR w umowie i ponownego przeliczenia kredytu (bądź uznania, że umowa jest np. bezodsetkowa za dany okres)”
Wtedy pojawia się podstawa do żądania zwrotu nadpłaconych odsetek. Pierwsze takie sprawy już toczą się przed sądami – np. wyrok Sądu w Suwałkach z XII 2024 usuwający WIBOR z umowy daje kredytobiorcy prawo domagać się zwrotu odsetek i prowizji, które zapłacił ponad sam kapitał. Trzeba jednak pamiętać, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie, a droga sądowa może potrwać. Warto więc jak najszybciej zasięgnąć porady prawnej i bezpłatnie przeanalizować swoją umowę – nasza kancelaria pomoże Ci ocenić, czy i o jaką kwotę nadpłaconych odsetek możesz walczyć.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj nasz kolejny artykuł

Autorem tekstu jest radca prawny Jacek Firlej wspólnik kancelarii Czyżewski Ostaszewski sp.k., który od lat specjalizuje się w sporach z instytucjami finansowymi, w szczególności w sprawach kredytów opartych o WIBOR, WIRON oraz klauzule abuzywne. Na co dzień reprezentuje kredytobiorców w sądach, prowadzi negocjacje z bankami i analizuje umowy pod kątem ich zgodności z prawem. Autor licznych publikacji eksperckich, pasjonat ochrony praw konsumentów i praktyk, który łączy wiedzę prawną z doświadczeniem procesowym.














