Proces frankowy w pigułce. Opis postępowania frankowego krok po kroku.

Kredytobiorcy frankowi zamierzający pozwać swój Bank niejednokrotnie zastanawiają się, jak będzie wyglądał proces frankowy krok po kroku, jakie czynności będą podejmowane przez pełnomocników oraz czy ich udział w rozprawie będzie konieczny. Dzisiejszy artykuł postanowiliśmy poświęcić właśnie temu tematowi. Szczegółowe rozpisanie i omówienie wszystkich etapów postępowania zmierzającego do ustalenia nieważności umowy kredytu frankowego oraz końcowego rozliczenia się z Bankiem będzie przydatne również dla tych, którzy rozpoczęli już swój proces. 

Proces frankowy w pigułce: streszczenie

W bardzo dużym skrócie postępowanie frankowe wygląda w ten sposób:

Postępowanie przedsądowe

Kredytobiorcy zainteresowani unieważnieniem swojej umowy kredytu powinni w pierwszej kolejności dokonać analizy posiadanych dokumentów, aneksów i porozumień, jakie były zawierane z Bankiem w ciągu kilkunastu lat okresu kredytowania. W tym miejscu należy bowiem wyraźnie podkreślić, że nie wszystkie umowy kredytów powiązanych z CHF były wadliwe. 

Analizę warto rozpocząć od sprawdzenia, czy umowa zawiera postanowienia niedozwolone, czyli tzw. klauzule abuzywne. Pomocne przy tym może się okazać zestawienie przygotowane przez Rzecznika Finansów, które zawiera wykaz klauzul abuzywnych z podziałem na poszczególne banki, a także na rok oraz rodzaj zawieranej umowy. Wykaz jest dostępny TUTAJ.

Poza samymi dokumentami istotny jest również fakt, czy kredytobiorca prowadził działalność gospodarczą w kredytowanej nieruchomości, a w szczególności czy dokonywał odpisów (tzn. czy „wrzucał” w koszty prowadzenia działalności gospodarczej opłaty wiążące się z utrzymaniem nieruchomości). Ta okoliczność będzie miała duże znaczenie przy ustalaniu statusu konsumenta, a tym samym istotnie będzie wpływała na szanse zwycięstwa w procesie. 

Dla osób niemających doświadczenia z prawem bankowym, rekomendowanym rozwiązaniem przy dokonywaniu oceny ważności swojej umowy jest skorzystanie z usług doradztwa prawnego. Obecnie całkiem sporo kancelarii oferuje darmową analizę dokumentów. Niektóre kancelarie (tak jak np. nasza) oferują także możliwość konsultacji bezpośrednio z prawnikiem. Dzięki temu można uniknąć wszelkich niedomówień, czy też zadać dodatkowe pytania. 

Gdy już ustalimy, że umowa jest wadliwa i zachodzą podstawy do wytoczenia powództwa, należy wystąpić do Banku z wnioskiem o wydanie zaświadczeń. Zaświadczenia te powinny zawierać następujące informacje: data wypłaty kredytu, kwota kredytu, zastosowany kurs przy wypłacie kredytu, pobrane opłaty okołokredytowe (np. prowizje, ubezpieczenia, opłaty) oraz historia spłaty kredytu obejmująca wykaz rat ze wskazaniem daty pobrania raty, wysokości zastosowanego kursu, rozbicia jej na część odsetkową i kapitałową, a także informację, czy rata została pobrana w PLN, czy w CHF. Wzór wniosku o wydanie zaświadczeń z Banku znajdziesz TUTAJ 

Bank potrzebuje zwykle ok. miesiąca na sporządzenie zaświadczeń obejmujących ww. informacje. Czasami zdarza się, że Banki przedłużają tę procedurę i na zaświadczenia trzeba poczekać nawet i dwa miesiące. Gdy otrzymamy zaświadczenia, możemy przejść do kolejnego kroku, jakim jest wysłanie do Banku reklamacji wraz z wezwaniem do zapłaty. 

Wbrew pozorom reklamacja ma dwa bardzo istotne zadania, dlatego też nie powinno się jej pomijać. Po pierwsze, w reklamacji jest zawarte wezwanie do zapłaty, które postawia nasze roszczenia w stan wymagalności. Dzięki temu możemy naliczać Bankowi odsetki ustawowe za opóźnienie, co niewątpliwe jest dla nas korzystne finansowe. Po drugie, bank ustosunkowując się do naszej reklamacji, wskaże, że umowa jest ważna i prawidłowo wykonywana. W rezultacie na rozprawie będziemy mogli zeznać, że w dalszym ciągu spłacamy kredyt, gdyż bank informował nas, że umowa jest ważna. 

W treści reklamacji powinniśmy wskazać, że umowa jest nieważna wraz z podaniem argumentacji dlaczego, a także powinniśmy wezwać bank do zapłaty (zwrotu) wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz Banku w okresie kredytowania. Ważne jest to, aby kwota została dokładnie określona oraz aby został wyznaczony dokładny termin, w którym Bank ma spełnić nasze żądania. Co do zasady Bank ma 30 dni na ustosunkowanie się do naszej reklamacji, niemniej jednak termin ten może zostać wydłużony o kolejne 30 dni w razie uzasadnionych powodów. Wzór reklamacji można znaleźć TUTAJ 

Gdy już otrzymamy z Banku odpowiedź na reklamację, możemy zainicjować postępowanie sądowe. 

Wytoczenie powództwa

Powództwo wnosi się do sądu właściwego z uwagi na miejsce zamieszkania powodów (kredytobiorców) albo z uwagi na siedzibę Banku (zwykle będzie to Warszawa). 

W pozwie należy podać wszystkie istotne dane osobowe, wskazać pozwanego, określić treść roszczenia i wniosków, a także podać argumentację faktyczną i prawną przemawiająca za jego zasadnością. Do pozwu należy także załączyć szereg dokumentów (umowę, zaświadczenia, regulaminy, aneksy, wydruki z KW, a także potwierdzenia uiszczenia opłat).

Obecnie większość kancelarii formułując roszczenia, stosuje tzn. kaskadowość. Polega ona na tym, że w pkt 1 pozwu wnosi się o ustalenie nieważności umowy kredytu oraz o zapłatę. Jest to roszczenie główne, które będzie przez sąd badane w pierwszej kolejności. W pkt 2 pozwu formułuje się natomiast tzw. roszczenie ewentualne obejmujące wariant odfrankowienia. Dzięki temu w razie zaistnienia sytuacji, w której sąd uznałby, że umowa jest wadliwa, ale mimo wszystko w dalszym ciągu ważna, kredytobiorca ma możliwość skorzystania z odfrankowienia bez konieczności inicjonowania nowego postępowania sądowego. Tutaj warto zaznaczyć, że odfrankowienie sądowe jest czym zgoła odmiennym od rozwiązań („ugód”), jakie obecnie oferują banki. Więcej na temat tego, czym różni się odfrankowienie od ugody bankowej, przeczytasz TUTAJ

Niektóre kancelarie (tak jak np. nasza) poza żądaniem ustalenia nieważności umowy kredytu, wnoszą również o udzielenie kredytobiorcom zabezpieczenia poprzez wstrzymanie obowiązku spłacania rat kredytu aż do prawomocnego zakończenia postępowania. Takie zabezpieczenie jest korzystne dla kredytobiorców, gdyż nie będą oni musieli po procesie dochodzić od Banku zwrotu rat, jakie uiścili w trakcie postępowania sądowego. Więcej na ten temat dowiesz się z tego ARTYKUŁU

Odpowiedź na pozew i replika

Gdy pozew został już wysłany do sądu, należy uzbroić się w cierpliwość. Sąd bowiem w pierwszej kolejności zbada, czy pozew spełnia warunki formalne (tzn. czy zostały załączone wszystkie załączniki, czy zostały prawidłowo określone strony postępowania, czy są wszystkie dane itd.). Następnie sąd powinien rozpoznać wniosek o udzielenie zabezpieczenia i wydać w tym przedmiocie postanowienie. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wygląda wyrok oraz postanowienie w sprawach frankowych kliknij TUTAJ

Kolejno sąd przesyłam odpis (kopię) pozwu do Banku i zobowiązuje Bank do ustosunkowania się i przesłania odpowiedzi na pozew. Sądy najczęściej wyznaczają bankom na to termin 30 dni. Niemniej jednak zdarzają się także przypadki (szczególnie gdy sędzia jest obłożony dużą ilością spraw), że wyznaczony termin to nawet i 3 miesiące. 

Odpowiedzi banków na pozew to często kilkudziesięciu stronicowe (czasem nawet powyżej stu stron) dokumenty z wieloma dodatkowymi załącznikami. Całość niejednokrotnie liczy nawet kilkaset stron. Pełnomocnicy kredytobiorców potrzebują zwykle kilku – kilkunastu dni na zapoznanie się z odpowiedzią Banku na pozew. Następnie przystępują do sporządzenia repliki (replika to pismo ustosunkowujące się do pisma banku). W replice pełnomocnik odnosi się do argumentów banku i wskazuje, dlaczego są one błędne. Często przedstawia się w tym dokumencie także aktualną linię orzeczniczą, która jest podawana celem wzmocnienia argumentacji prawnej. 

Przesłuchanie świadków

Gdy sędzia pozna już stanowiska obydwu stron, przystępuje do postępowania dowodowego. W pierwszej kolejności zapoznaje się z dokumentami załączonymi przez strony do ich pism procesowych. Następnie przesłuchuje świadków, o jakich zawnioskowały strony. Kredytobiorcy zwykle nie wnioskują o przesłuchanie świadków, gdyż osobiście brali udział w całej procedurze kredytowej. Bank z kolei wnioskuje zwykle o przesłuchanie pracowników Oddziału oraz Centrali Banku. Świadkowie Ci mają zwykle niski walor dowody, gdyż najczęściej nie pamiętają okoliczności towarzyszących zawieraniu umowy kredytu, które miały miejsce kilkanaście lat temu. 

Niektóre sądy od razu oddalają wnioski Banków o przeprowadzenie dowodu z tych świadków, inne mimo wszystko dopuszczają je, ale celem zaoszczędzenia czasu przesłuchanie następuje na piśmie. W takim przypadku pełnomocnicy procesowi są zobowiązani do przesłania listy pytań do świadków. Cała procedura wiążąca się z przesłuchaniem świadków zajmuje niestety w praktyce ok. pół roku. 

Po przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadków sąd decyduje, czy konieczne będzie jeszcze  przeprowadzenie jakiś innych dowodów, ewentualnie czy niezbędne będzie ustosunkowanie się  pełnomocników do określonych kwestii/zagadnień. Jeśli sąd uzna, że takiej potrzeby nie ma, to wyznaczy termin rozprawy, na który zostaną wezwani również kredytobiorcy, celem ich przesłuchania. 

Rozprawa i przesłuchanie kredytobiorców

W dniu rozprawy kredytobiorcy muszą się stawić osobiście. Jeśli kredytobiorcy mają pełnomocnika, zapewne również i on stawi się na rozprawie. Na rozprawę należy zabrać ze sobą dowód osobisty oraz stosownie się ubrać (krótki, kolorowe spodenki z pewnością nie przypadną sędziemu do gustu). 

Na rozprawie pytanie zadaje najpierw sąd, które chce poznać wersję zdarzeń, jaką pamiętają kredytobiorcy. Następnie pytania są zadawane przez pełnomocnika powodów, a na samym końcu przez pełnomocnika pozwanego Banku. Listę przykładowych pytań, jakie padają w trakcie rozpraw, publikowaliśmy m.in. TUTAJ

Bardzo istotne jest to, aby w trakcie rozprawy sąd poinformował powodów (kredytobiorców) o skutkach, jakie wiążą się z ustaleniem nieważności umowy kredytu. W szczególności sąd powinien poinformować, że na skutek nieważnej umowy strony muszą zwrócić sobie to, co wzajemnie świadczyły (tzn. kredytobiorcy zwracają bankowi wypłacony kapitał, a bank zwraca kredytobiorcom wszystkie pobrane od nich świadczenia). 

Po przesłuchaniu powodów sąd oddaje głos pełnomocnikom stron, którzy w mowach końcowych po raz ostatni mogą zwrócić uwagę sędziego na określone argumenty przemawiające np. za ustalenie nieważności umowy kredytu. 

Następnie sąd zamyka rozprawę i wyznacza termin publikacji wyroku.

Wyznaczenie terminu publikacyjnego wyroku i jego ogłoszenie

Co do zasady, ogłoszenie wyroku może zostać odroczone na oznaczony termin przypadający nie później niż dwa tygodnie po dniu zamknięcia rozprawy.

Na ogłoszenie wyroku kredytobiorcy mogą, ale nie muszą się stawiać. Zapewne stawi się ich pełnomocnik, który przekaże im wynik sprawy oraz streści główne motywy rozstrzygnięcia. Całe posiedzenie poświęcone ogłoszeniu wyroku trwa zwykle od 15 do 30 minut. Sąd podaje treść rozstrzygnięcia, a także w ustnych motywach wskazuje, dlaczego zapadł taki, a nie inny wyrok. 

Proces frankowy krok po kroku

Uzasadnienie wyroku frankowego

Strony mają 7 dni (licząc od dnia ogłoszenia wyroku) na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku. Wniosek ten ma bardzo istotne znaczenie dla strony, która zamierza wnieść apelację (czyli zazwyczaj dla Banku). Sporządzenie uzasadnienia jest bowiem warunkiem formalnym, jaki musi zostać spełniony przed wniesieniem apelacji. W uzasadnieniu sąd wyjaśnia, co wziął pod uwagę, jakie dowody były dla niego przekonujące, a także jakimi argumentami prawnymi kierował się, wydając wyrok. 

Uzasadnienie wyroku powinno być sporządzone w terminie 14 dni. Niestety jest to termin instrukcyjny i sędziowie zwykle go nie przestrzegają. Najczęściej uzasadnienie jest gotowe po ok. 3 miesiącach od daty wydania wyroku. 

Proces frankowy krok po kroku

Postępowanie apelacyjne w sprawie frankowej

Strona przegrywająca sprawę ma 14 dni, licząc od dnia doręczenia uzasadnienia, na sporządzenie i wysłanie do sądu apelacji. Jak dotąd z naszego doświadczenia wynika, że jeśli bank przegrał sprawę, to zawsze wnosił taką apelację. 

Apelację wnosi się do Sądu II Instancji za pośrednictwem sądu, który wydał wyrok. Obydwa sądy badają, czy apelacja nie jest dotknięta brakami formalnym oraz fiskalnymi, a także czy została wniesiona w terminie. Duży formalizm całego postępowania sprawia, że jako pełnomocnicy kredytobiorców czasami otrzymujemy apelację pozwanego Banku dopiero po kilku miesiącach, licząc od dnia wydania wyroku. 

W apelacji wskazuje się uchybienia, jakich dopuścił się Sąd. Uchybienia mogą mieć charakter błędnej oceny dowodów, ale także błędnej interpretacji prawa, czy też okoliczności faktycznych.

Proces frankowy krok po kroku

Odpowiedź na apelację

Kiedy już sąd II instancji prześle nam apelację, mamy 14 dni na sporządzenie jej odpowiedzi. Jeśli jesteśmy stroną, która wygrała proces, to podnosimy argumenty przemawiające za tym, że rozstrzygnięcie sądu I instancji było prawidłowe i zgodne z prawem. Oczywiście możemy tutaj zaktualizować nasze stanowisko procesowe, czy też argumentację prawną. Warto również przedstawić wyroki, jakie zapadały w ostatnich miesiącach w analogicznych sprawach.

Proces frankowy krok po kroku

Wyznaczenie terminu rozprawy apelacyjnej i wydanie wyroku 

Kolejnym etapem postępowania sądowego jest przeprowadzenie rozprawy apelacyjnej. Na rozprawie tej stawiają się pełnomocnicy stron. Obecność kredytobiorców zwykle nie jest już wymagana. Pełnomocnicy po raz kolejny przedstawiają swoje stanowiska i wnioski oraz dążą do przekonania sędziów o słuszności własnych argumentów. Po tym sędzia zamyka rozprawę i wydaje wyrok. Również i tutaj, podobnie jak w przypadku postępowania przed sądem I instancji, sąd może odroczyć termin publikacji wyroku na inny dzień. Wyrok wydany w postępowaniu apelacyjnym jest prawomocny tzn. że nie przysługuje już od niego środek odwoławczy. 

Proces frankowy krok po kroku

Wezwanie Banku do zapłaty 

Po wygranym procesie, strony muszą się rozliczyć ze wzajemnie spełnionych świadczeń. W tym zakresie wzywa się bank do zapłaty nie tylko kwot, jakie zostały wskazane w treści wyroku, ale także tych, które kredytobiorca zapłacił w okresie trwania procesu. Dodatkowo w wezwaniu dokonuje się kapitalizacji odsetek, wskazując konkretną kwotę, jaką dochodzi się z tego tytułu. Jeśli chcesz dowiedzieć się, ile kredytobiorcy mogą zyskać na odsetkach, kliknij TUTAJ

W wezwaniu do zapłaty należy wskazać konkretne kwoty do zapłaty (z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku), tytuł, z jakiego domagamy się zapłaty, termin na spełnienie świadczenia oraz nr rachunku bankowego. Po upływie terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty możemy złożyć oświadczanie o potrąceniu. 

Proces frankowy krok po kroku

Oświadczenie o potrąceniu oraz wniosek o list mazalny 

Kiedy nasze wszystkie roszczenia są już wymagalne, możemy końcowo rozliczyć się z bankiem. Można to zrobić na dwa sposoby. 

Pierwszy sposób: po wygranym procesie wzywamy Bank do zapłaty, Bank wypłaca dobrowolnie wszystkie spełnione przez nas świadczenia, a następnie przelewamy (a w zasadzie zwracamy) kwotę wypłaconego kapitału. Z pewnością jest to trudniejszy do zrealizowania sposób, gdyż wymaga on współpracy po stronie banków, które nie zawsze chcą realizować wyrok. Często banki podnoszą tutaj argument, że przysługuje im przecież roszczenie o zwrot kapitału i nie chcą ryzykować wypłaty tak dużych środków, bez gwarancji, że kredytobiorca rozliczy się również z nimi. Przykład jednego z naszych klientów pokazuje jednak, że czasami udaje się załatwić sprawę i w ten sposób – SPRAWDŹ

Drugi sposób: Jeśli bank nie chce dobrowolnie wypłacić całej zasądzonej wyrokiem kwoty, to wówczas  należy złożyć oświadczenie o potrąceniu własnych wierzytelności z wierzytelnością banku. Na skutek potrącenia umorzeniu ulega wierzytelność o niższej wysokości. Jednocześnie po raz kolejny wzywamy bank za zapłaty, tym razem żądając już tylko zapłaty „nadwyżki”, jaką zapłaciliśmy ponad kwotę kapitału. Jak dotąd wszystkie Banki, po dokonanym potrąceniu, zwracały na rzecz naszych klientów ww. nadwyżkę. Oczywiście, jeśli bank nie zechce się rozliczyć, można zawnioskować o klauzulę wykonalności i skierować sprawę do komornika, który zajmie główny rachunek bankowy banku i bardzo szybko wyegzekwuje przysługujące nam środki. 

Poza rozliczeniem się z Bankiem należy także zadbać o wyczyszczenie hipoteki, która zabezpieczała spłatę kredytu. W tym celu zwracamy się do Banku z wezwaniem o wystawienie listu mazalnego. 

Proces frankowy krok po kroku

Wniosek do sądu wieczystoksięgowego o wykreślenie hipoteki ustanowionej na rzecz Banku

Po prawomocnym wygraniu procesu frankowego należy złożyć wniosek w sądzie wieczystoksięgowym, wnosząc o wykreślenie hipoteki, która została ustanowiona na rzecz Banku. Podstawą tego wniosku może być co prawda sam wyrok ustalający nieważność umowy kredytu, niemniej jednak warto również spróbować wezwania Banku do wydania listu mazalnego. Wbrew pozorom większość banków stara się obecnie respektować orzeczenia sądów i takie listy są wydawane. Po wykreśleniu hipoteki z księgi wieczystej w zasadzie już nic nie łączy kredytobiorcy z Bankiem, który udzielił mu kredytu frankowego. 

Proces frankowy krok po kroku

Podsumowanie

Proces frankowy to dość czasochłonne postepowanie, które wymaga od uczestników nie tylko dużej wiedzy i umiejętności prawnych, ale także doświadczenia. Dlatego też decydując się na wytoczenie powództwa, należy podejść do tego tematu bardzo rozsądnie i ostrożnie. W szczególności wybór kancelarii, czy też pełnomocnika może okazać się trudny, w szczególności dla osób, które do tej pory nie miały nic wspólnego z prawem i sądem. Osoby, które chciałby się dowiedzieć, czym kierować się przy wyborze kancelarii, powinny zapoznać się z tym ARTYKUŁEM

Kancelaria Czyżewski Nowojski Ostaszewski sp. k. świadczy usługi prawne m.in. w zakresie spraw frankowych.

Dane kontaktowe:
d.ostaszewski@cno-legal.pl,
telefon: 511-030-795

Ostatnie posty: