Czym odfrankowienie różni się od ugody z Bankiem? Czy opłaca się odfrankowić kredyt?

Ostatnie konsultacje, jakie przeprowadziliśmy z naszymi potencjalnymi klientami dowodzą, że znaczna część kredytobiorców frankowych nie odróżnia sądowego odfrankowienia od ugody zawartej z bankiem. To duży błąd. Odfrankowienie jest bowiem dla kredytobiorców bardzo korzystne, czego nie można powiedzieć o zdecydowanej większości ugód.
W dzisiejszym artykule wyjaśnimy, czym jest odfrankowienie, a czym jest ugoda z Bankiem, a także porównamy jakie korzyści wynikają z każdego z tych rozwiązań. 

Czym jest odfrankowienie? 

Odfrankowienie sądowe polega na tym, że z umowy kredytu są wyeliminowane klauzule niedozwolone. Eliminowane są zatem postanowienia, które wskazują, że:

  1. kwota wypłaconego kredytu w złotówkach zostanie przeliczona po kursie kupna franka szwajcarskiego z Tabeli Kursowej Banku (klauzula ustalająca saldo kredytu w CHF);
  2. każdorazowa kwota wpłacana przez kredytobiorcę w złotówkach będzie przeliczana po kursie sprzedaży franka szwajcarskiego z Tabeli Kursowej Banku (klauzula ustalająca równowartość raty kredytu w CHF).

Wyeliminowanie tych klauzul skutkuje tym, że kredyt hipoteczny staje się kredytem złotowym, ale z dużo lepszym wskaźnikiem oprocentowania opartym na stawce LIBOR (a od 1 stycznia 2022 r. na stawce SARON). 

Dlaczego odfrankowienie się opłaca? 

Wielu kredytobiorców jest przekonanych, że odfrankowienie kredytu będzie skutkowało narażeniem ich na bardzo wysokie stopy procentowe, o których w ostatnim czasie jest bardzo głośno. Te obawy są jednak niczym nieuzasadnione. Jak już zostało wskazane powyżej, odfrankowienie dokonane przez Sąd nie zmienia wskaźnika w oparciu o który są wyliczane raty odsetkowe kredytu. W konsekwencji kredytobiorca „uwolni się” od ryzyka kursowego, ale jednocześnie będzie w dalszym ciągu mógł korzystać z bardzo niskiego oprocentowania kredytu opartego na stawce LIBOR (tzn. nadal będzie miał bardzo niską ratę). 

Jakie korzyści wynikają z odfrankowienia umowy kredytu?

Odfrankowienie umowy kredytu skutkuje dwoma rodzajami korzyści. 

Po pierwsze kredyt przestaje być powiązany z kursem franka szwajcarskiego, co skutkuje tym, że saldo kredytu jest wyrażone w PLN, a nie w CHF. W związku z tym saldo kredytu wyraźnie spada. Wynika to z tego, że wysokość salda nie jest już uzależniona od wzrostu kursu CHF, a zatem dokonywane spłacany rat kapitałowych realnie obniżają jego wysokość. 

Drugą korzyścią jest możliwość domagania się zwrotu tzw. nadpłat. W razie odfrankowienie umowy kredytu kredyt należy rozliczyć na nowo. Raty powinny być obliczane od salda wyrażonego w PLN (a zatem od dużo niższego saldo). I tutaj okazuje się, że kredytobiorcy przez lata spłacali wyższe raty, niż było to konieczne.  

Dla przykładu, przy kredycie o parametrach:
data zawarcia: 27 września 2006 r. 
kwota kredytu:200.000 zł 
ilość rat:360
marża: 1,50 %
Korzyści wyglądają następująco:
Saldo kredytu z kwoty 49.890 CHF spada do kwoty 128.873,32 PLN (oznacza to, że aktualna rata kredytu spada z kwoty 1231,21 zł na kwotę 632,82 zł); Dodatkowo kredytobiorca ma możliwość domagania się zwrotu nadpłaconych rat. W omawianym przypadku suma nadpłaconych rat wynosi ok. 50.090 zł. Kwotę tę kredytobiorca może po procesie wypłacić i przeznaczyć na własne wydatki lub też zaliczyć na wcześniejszą spłatę kredytu.

Łączna korzyść wynikająca z odfrankowienia jest zatem dość wysoka i oscyluje w granicach ok. 145.000-150.000 zł. Oczywiście kredyt może być dalej spłacany, a kredytobiorca może cieszyć się z korzyści jakie wiążą się z niską stawką LIBOR.

Na czym polegają ugody bankowe? Czy opłaca się zawrzeć ugodę z Bankiem?

Ugoda bankowa polega na przekształceniu kredytu powiązanego z CHF w „czysty” kredyt złotowy. Oznacza to, że poza wyeliminowaniem z umowy klauzul abuzywnych, Bank zmieni również wskaźnik, po którym następuje ustalenie wysokości rat odsetkowych kredytu. Oznacza to, że kredytobiorca przejdzie ze wskaźnika LIBOR na wskaźnik WIBOR i w konsekwencji będzie zmuszony do zapłaty na rzecz Banku bardzo wysokich rat odsetkowych. W praktyce oznacza to, że klient uzyska obecnie korzyść finansową, ale w perspektywie kilku lat i tak w ramach odsetek będzie musiał ją zwrócić do Banku. Tym samym rozwiązanie to przy obecnych stopach procentowych (a także przy przewidywanych dalszych wzrostach) jawi się jako ryzykowne i stosunkowo mało opłacane. 

Jak WIBOR i LIBOR (obecnie SARON) wpływają na wysokość raty. 

Dla przykładu posłużymy się kredytem, którego obecne saldo wynosi 200.000 zł, a marża Banku 1,50 %.

  • WIBOR 3M

Aktualna wysokość WIBOR 3M wynosi 5,88% (i każdego dnia wzrasta). Oznacza to, że oprocentowanie kredytu wyniesie 7,38 % (WIBOR 3M + marża banku). W konsekwencji kredytobiorca rocznie zapłaci od kwoty 200.000 zł odsetki w wysokości 14.760 zł, a zatem każdego miesiąca będzie musiał zapłacić odsetki w kwocie 1230 zł. 

  • SARON 3M (dawny LIBOR 3M)

Aktualna wysokość SARON 3M jest ujemna i wynosi – 0,70 %. Oznacza to, że oprocentowanie kredytu wyniesie 0,80 % (SARON 3M + marża banku). W konsekwencji kredytobiorca rocznie zapłaci od kwoty 200.000 zł odsetki w wysokości 1.600 zł, a zatem każdego miesiąca będzie musiał zapłacić odsetki w kwocie 133,33 zł.

Powyższe rozliczenie dobitnie ukazuje, że odfrankowienie sądowe jest całkiem korzystne, czego niestety nie można już powiedzieć o ugodzie z Bankiem.

Kancelaria Czyżewski Nowojski Ostaszewski sp. k. świadczy usługi prawne m.in. w zakresie spraw frankowych.

Dane kontaktowe:
d.ostaszewski@cno-legal.pl,
telefon: 511-030-795

Ostatnie posty: